Protest przedstawicieli branży weselnej w Gdańsku 17.02.2021 r. "To jest jedna wielka katastrofa"

Piotr Kallalas
Piotr Kallalas
Przemysław Świderski
W Gdańsku odbył się protest przedstawicieli branży weselnej, którzy domagają się szybkiego zniesienia obostrzeń. Jak sami twierdzą, nie mają innego wyjścia, a w ciągu kilku miesięcy cały sektor, w którym ma być zatrudnionych nawet kilka milionów osób, może po prostu upaść.

Przeszło 20 osób protestowało w środę 17.02.2021 r. przed Fontanną Neptuna w Gdańsku w sprawie odblokowania sektora branży weselnej. Strajkujący domagali się przede wszystkim informacji i strategii szybkiego zniesienia obostrzeń. Jak sami twierdzą, obecnie żyją w zawieszeniu. Nikt nie jest w stanie udzielić im informacji dotyczących warunków i czasu odblokowania tego sektora pracy.

Strajk branży weselnej w Gdańsku 17.02.2021 r.

- To nie jest tak, że rząd powiadomi nas o odblokowaniu branży w piątek, a my w poniedziałek wrócimy do pracy. Branża ślubna jest specyficzna i potrzebujemy przynajmniej kilkumiesięcznego wyprzedzenia, żeby zaplanować organizowane imprezy - wyjaśniała jedna z uczestniczek wydarzenia - Obecnie to jest jedna wielka katastrofa.

Od października przedstawiciele branży weselnej są zmuszeni oddawać zadatki i jak podkreślają, żadna tarcza nie poprawi już ich sytuacji. Jeżeli do kwietnia nie zostanie zapalone zielone światło dla organizacji ślubów, to wiele firm będzie musiało ogłosić upadłość.

- W tym momencie niektóre branże są odmrażane, a my cały czas czekamy i nie wiemy nic. Pod koniec listopada otrzymaliśmy informację, że jak w grudniu spadnie liczba zakażeń, to pewne rzeczy zostaną odblokowane. Tak się jednak nie stało. Nasza branża jest niszczona i niedługo jej po prostu nie będzie - mówił Przemysław Ciemniejewski, konferansjer pracujący w branży weselnej, organizator protestu w Gdańsku.

Protest branży weselnej. "Niedługo te osoby stracą pracę"

Podczas protestu uczestnicy wydarzenia odczytali specjalny list do premiera i ogłosili swoje postulaty. Strajkujący żądają przede wszystkim przedstawienia do końca lutego informacji i zasad odmrożenia branży weselnej, która stanowi istotną gałąź gospodarki.

- Branża ślubna to nie tylko fotografowie, muzycy czy właściciele sal, ale całe zespoły pracowników zaangażowanych w planowanie, gastronomię, przygotowanie dekoracji czy muzyki, a także logistykę. Bezpośrednio lub pośrednio przy organizacji ślubów jest zatrudnionych nawet 2-3 mln osób. Wszystkie te osoby w najbliższym czasie stracą pracę - mówiła jedna z uczestniczek protestu.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Materiał oryginalny: Protest przedstawicieli branży weselnej w Gdańsku 17.02.2021 r. "To jest jedna wielka katastrofa" - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie