Przepełnione śmietniki w centrum Gdańska. Uprzątnięte dopiero po naszej interwencji [ZDJĘCIA]

Ewelina Oleksy
To wysypisko śmieci powinno nosić imię Pawła Adamowicza - oburza się pan Ryszard, nasz czytelnik. I wysyła zdjęcia tego, co dzieje się na jednym z podwórek w ścisłym, turystycznym centrum miasta.

Zapełnione po brzegi kontenery, walające się wokół kartony i worki z cuchnącymi śmieciami. To, jak wskazuje nasz czytelnik, pan Ryszard (nazwisko do wiad. red.) codzienność na podwórku między ul. Mariacką i Chlebnicką.

Przesyłam zdjęcia "podziemnego śmietnika" przekształconego obecnie w wysypisko śmieci dla pobliskich restauracji i sklepów. Zostały zrobione w środę. Mieszkam na pierwszym piętrze tuż nad tym wysypiskiem i widok taki jest już codziennością. Moim zdaniem te zdjęcia są najlepszą wizytówką włodarzy miasta - napisał do nas Czytelnik. - Uważam, że okolicznym mieszkańcom należy się odszkodowanie od służb komunalnych oraz Urzędu Miejskiego za ewidentne pomniejszenie wartości nieruchomości. Mamy środek lata i podwyższone temperatury, co stwarza dodatkowe zagrożenie sanitarne. Myślę, że wysypisko śmieci im. Pawła Adamowicza w centrum historycznego Gdańska powinno zostać wpisane do przewodników turystycznych, jako niewątpliwa atrakcja na skalę europejską. Sporo podróżuję, ale nie spotkałem nigdzie takiej góry śmieci w centrum miasta - wskazuje pan Ryszard.

Sprawę zgłosiliśmy miejskim urzędnikom wczoraj i poprosiliśmy ich o wyjaśnienia. W czwartek otrzymaliśmy odpowiedź od Kariny Rembiewskiej, miejskiej menadżerki Śródmieścia.
Jak tłumaczy p. Rembiewska, organizacja punktów gromadzenia odpadów wraz z dbaniem o jego czystość spoczywa na okolicznych nieruchomościach, które użytkują wskazany punkt gromadzenia odpadów.

- W kompetencji miasta jest właściwy odbiór odpadów komunalnych. Co do zasady z terenu Głównego Miasta odbiory śmieci komunalnych wykonywane są codziennie, chyba że istnieją okoliczności uniemożliwiające odbiór śmieci np. zastawiony samochodami dojazd do śmietnika. Służby miejskie odbierają również śmieci wielkogabarytowego według ustalonego harmonogramu, mniej więcej raz na tydzień. Służby miejskie nie mają natomiast w swoich kompetencjach utrzymywania porządku punktów gromadzenia odpadów z nielegalnych podrzutów ani ich bezpłatnego wywożenia, tym samym nie są wywożone śmieci tj. elektrośmieci, podrzuty gruzu itp. - informuje menadżerka Śródmieścia. - Obowiązek uprzątnięcia punktu spoczywa wówczas de facto na właścicielach użytkujących dany punkt i w tym przypadku w pierwszej kolejności należy sprawę zgłaszać swojemu zarządcy, który powinien podjąć działanie w celu solidarnego uprzątnięcia wiaty śmietnikowej wraz z innymi współkorzystającymi.- wskazuje.

Przypadki zabrudzeń można zgłaszać poprzez Mapę Porządku, gdzie dane zgłoszenie jest przekierowane do jednostek odpowiedzialnych m.in. zarządców Wspólnot Mieszkaniowych.
- Problemem tego szczególnego punktu jest też jego ogólnodostępność. W tym zakresie trwają rozmowy z okolicznymi wspólnotami o wydzierżawienie podwórza i udział w Programie Wspólne Podwórko, co umożliwi ograniczenie dostępności śmietnika dla osób i lokali postronnych, tym samym ograniczy podrzuty śmieci niepożądanych- mówi menadżerka Śródmieścia.

Po naszej interwencji teren został uprzątnięty.
- Ale wywóz widocznych elektrośmieci, dodajmy bezpłatny, prawidłowo dokonywany z mieszkań, powinni zgłosić sami mieszkańcy- mówi urzędniczka.

Od lipca będzie więcej pojemników na śmieci. Co proponuje ministerstwo?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie