Przybywa łóżek covidowych na Pomorzu. Powstają kosztem pacjentów z innymi schorzeniami

Agnieszka Kamińska
Agnieszka Kamińska
28.01.2021 gdansk. hala amber expo. zakonczyla sie budowa szpitala tymczasowego w halach wystawienniczych centrum amber expo. w pelni wyposazone pomieszczenia sa gotowe do przyjecia pacjentow. szpital wybudowano we wspolpracy z firma lotos, obsluge medyczna zapewni podmiot leczniczy copernicus.  fot. karolina misztal / polska press/dziennik baltycki
28.01.2021 gdansk. hala amber expo. zakonczyla sie budowa szpitala tymczasowego w halach wystawienniczych centrum amber expo. w pelni wyposazone pomieszczenia sa gotowe do przyjecia pacjentow. szpital wybudowano we wspolpracy z firma lotos, obsluge medyczna zapewni podmiot leczniczy copernicus. fot. karolina misztal / polska press/dziennik baltycki Karolina Misztal
Udostępnij:
W połowie stycznia powinien ruszyć szpital tymczasowy w Gdańsku. Placówka odciąży szpitale, w których utworzono oddziały covidowe i to bardzo często kosztem pacjentów z innymi schorzeniami.

Szpital tymczasowy Gdańsk

Szpital tymczasowy, który powstaje w Centrum Kongresowo Wystawienniczym AMBEREXPO Międzynarodowych Targów Gdańskich, prawdopodobnie ruszy w drugiej połowie stycznia. Wojewoda pomorski Dariusz Drelich wnioskował do Ministerstwa Zdrowia o zgodę na utworzenie szpitala już w listopadzie. Ministerstwo wydało zgodę dopiero w połowie grudnia.

Przypomnijmy, że szpital tymczasowy w tym miejscu już funkcjonował, od marca do czerwca 2021. Placówka została zdemobilizowana w zakresie pozwalającym na jej odtworzenie. Choć resort zdrowia wydał dyspozycję dotyczącą „niezwłocznego powstania szpitala”, w praktyce budowa tego typu placówki trwa kilka tygodni.

- Jesteśmy ostrożni, jeśli chodzi o podawanie dat. W połowie stycznia ten szpital prawdopodobnie będzie gotowy. Nie sądzę, żeby udało się go uruchomić wcześniej. Wojewoda jeszcze w listopadzie wystąpił do resortu zdrowia o zgodę na utworzenie tego szpitala, stosowne decyzje przyszły 14 grudnia. Miesiąc na organizację 300-łóżkowego szpitala zakaźnego to bardzo krótki okres i to nie podlega żadnej dyskusji. Wszystkie strony zaangażowane w projekt robią wszystko, żeby jak najszybciej zorganizować szpital i uruchomić świadczenia – mówi dr Piotr Kobzdej, pełnomocnik wojewody ds. szczepień i organizacji szpitala tymczasowego.

Szpital tymczasowy Trójmiasto - kto będzie tam leczony?

W szpitalu tymczasowym będą umieszczani chorzy głównie z Trójmiasta. Jeśli zajdzie taka potrzeba, to również z innych rejonów województwa. Placówka powinna odciążyć inne szpitale, które teraz przyjmują pacjentów z koronawirusem i z tego powodu w niektórych przypadkach musiały ograniczyć własne funkcjonowanie.

- Plan jest taki, żeby szpital tymczasowy przejął ciężar opieki nad pacjentami covidowymi. Pozostałe szpitale będą nadal przyjmować pacjentów chorych na COVID-19 ze względu na utrzymujący się wysoki poziom hospitalizacji. Szpital tymczasowy zapewni przede wszystkim rezerwę łóżek w województwie i będzie starał się odciążyć szpitale stacjonarne, która tworzą obecnie oddziały covidowe kosztem np. łóżek internistycznych w szpitalach stacjonarnych – dodaje dr Piotr Kobzdej.

W województwie pomorskim, na dzień 28 grudnia 2021 r., liczba zajętych łóżek dla pacjentów z COVID-19 wynosiła 1058 na 1199 dostępnych. Zajętych łóżek respiratorowych jest 66 na 95 dostępnych.
Ze względu na znaczne zagęszczenie ludności, najgorsza sytuacja dotyczy aglomeracji trójmiejskiej, aż po Wejherowo. Dr Piotr Kobzdej twierdzi, że pomimo rezerw w szpitalach, sytuacja w województwie nadal jest trudna i na bieżąco podejmowane są działania zaradcze.

Więcej łóżek covidowych

Wiele oddziałów w szpitalach zmodyfikowano z myślą o pacjentach covidowych. Na przykład w Szpitalu św. Wojciecha w Gdańsku działa Oddział Intensywnej Terapii COVID-19 (25 łóżek). Decyzją wojewody pacjenci covidowi trafiają też na oddział chirurgiczny (przeznaczono dla nich 4 łóżka), położniczo-ginekologiczny (6 łóżek), a na neonatologii dostępne jest jedno łóżko.
W Szpitalu im. M. Kopernika w Gdańsku, oddział chorób wewnętrznych został przekształcony na covidowy. Dla pacjentów z COVID-19 zabezpieczono też po 6 łóżek na ortopedii i chirurgii dziecięcej oraz jedno łóżko na OIOM-ie dla dzieci.
Z kolei w Kociewskim Centrum Zdrowia internę i oddział neurologiczny z pododdziałem udarowym przekształcono na oddziały covidowe. "Pacjenci wymagający hospitalizacji w zakresie chorób wewnętrznych i neurologicznych, kierowani będą przez lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej do innych szpitali(…)."- informuje szpital na stronie internetowej.

- Dopóki szpital tymczasowy nie zostanie uruchomiony, to jedynym sposobem na zabezpieczenie pacjentów z Covidem jest przekształcenie łóżek na oddziałach szpitalnych. A to oznacza utrudnienia w dostępnie do leczenia dla pacjentów z innymi schorzeniami. Obawiam się, że decyzja odnośnie utworzenia szpitala tymczasowego była spóźniona. Obecnie prognozy dotyczące zachorowań są bardzo pesymistyczne, przewidywany jest wzrost liczby zakażeń w związku z Omikronem. W ocenach należy być bardzo ostrożnym, bo przyszłość trudno przewidywać – twierdzi Tomasz Augustyniak, zastępca dyrektora Departamentu Zdrowia w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego.

Dodajmy, że interpelację poselską do premiera wysłała posłanka PO Agnieszka Pomaska. Pyta w niej m.in., dlaczego decyzja o uruchomieniu szpitala tymczasowego nie została podjęta wcześniej.
Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska odpowiedział: "(…) do Ministerstwa Zdrowia docierały sprzeczne informacje w sprawie zasadności i zarazem konieczności ponownego uruchomienia szpitala tymczasowego. Konieczne było też przeanalizowanie kwestii finansowych, aby zapobiec poważnym szkodom dla gospodarki narodowej (…). "

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Materiał oryginalny: Przybywa łóżek covidowych na Pomorzu. Powstają kosztem pacjentów z innymi schorzeniami - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie