Rogale na Dzień św. Marcina. Jak się je robi na Pomorzu? [WIDEO]

Jacek Sieński
Rożki marcjanki z firmy "Pellowski"
Rożki marcjanki z firmy "Pellowski" archiwum db
W środę dzień świętego Marcina. Zgodnie z tradycją, sięgająca początkami połowy XIX stulecia, raz w roku, 11 listopada należy skonsumować przynajmniej jednego słodkiego rogala.

Zwyczaj ten wywodzi się z Wielkopolski, ale dziś jest kultywowany w całym kraju, a nawet za granicą, w krajach będących skupiskami Polonii. Ponieważ poznańscy cukiernicy zastrzegli nazwy rogale świętomarcińskie i rogale świętego Marcina, na Pomorzu są one oferowane pod inną nazwą, a kupujący i tak wiedzą, że chodzi o smakołyk cukierniczy na świętego Marcina.

Na Pomorzu jemy "marcjanki"

Recetura rogali świętomarcińskich

Zgodnie z certyfikatem, rogale świętomarcińskie mają wagę od 200 do 250 g i formę półksiężyca. Muszą być wypiekane z drożdżowego ciasta półfrancuskiego, którego składnikami są mąka pszenna, margaryna, mleko, jajka, cukier i sól. Nadzienie stanowi masa z białego maku, okruchów cukierniczych, margaryny, cukru, masy jajowej, rodzynek, orzechów, owoców w syropie lub kandyzowanych (czereśni, gruszek, skórki pomarańczowej), z dodatkiem aromatu migdałowego. Rogale pokrywa się pomadą osypaną rozdrobnionymi orzechami.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie