Strajk ochroniarzy w Muzeum Gdańska. Agencja ochrony: mieliśmy pewne trudności finansowe

Agnieszka Kamińska
Agnieszka Kamińska
P. Świderski
Ratusz Głównego Miasta w Gdańsku jest zamknięty dla zwiedzających. Wszystko przez protesty, jakie wszczęli ochroniarze, którzy są zatrudnieni przez firmę zewnętrzną. Jako powód odstąpienia od wykonywania zadań służbowych podali m.in. nieterminowe wypłacanie wynagrodzeń. "(...) Agencja Ochrony Kowalczyk miała pewne trudności finansowe, co spowodowało opóźnienia w wypłacie wynagrodzeń (...). Czynimy wszelkie starania, aby rozwiązać tę sytuację jak najszybciej i najkorzystniej dla wszystkich" - poinformował w czwartek zarząd spółki.

Protesty ochroniarzy w Gdańsku. Ratusz Głównego Miasta zamknięty dla zwiedzających

Ochroniarze poinformowali dyrekcję Muzeum Gdańska, że przystąpili do protestu. W swoim piśmie wskazali, że zewnętrzna firma ochroniarska, dla której pracują, m.in. nie wypłaca im wynagrodzenia w terminie.

„ (…) nie dotrzymuje terminów wypłat, nie przekazuje wypłat na konta pracowników, nie informuje pracowników o składowych pensji, nie wyposaża wszystkich pracowników w ubrania, nie przekazuje informacji na temat: przysługujących dni urlopu, stawek za godziny nocne, ekwiwalentu za pranie odzieży” - poinformowali ochroniarze.

Pracownicy ochrony twierdzą również, że prowadzone od wielu miesięcy rozmowy z przedstawicielami firmy nie przyniosły zmiany sytuacji finansowej.

Z powodu strajku we wtorek, 27 września, zamknięty dla zwiedzających był Dwór Artusa i Ratusz Głównego Miasta - oddziały Muzeum Gdańska. Natomiast w środę i czwartek (28, 29 września) - Ratusz Głównego Miasta.

- Strajk trwa, ochroniarze są w pracy, ale część z nich nie przystąpiła do realizacji swoich obowiązków. Wobec tego, z przyczyn od nas niezależnych, Ratusz Głównego Miasta pozostanie zamknięty. Natomiast Dwór Artusa będzie otwarty dla zwiedzających – powiedziała nam w środę Alicja Bittner z Muzeum Gdańska.

W czwartek, 29 września, otrzymaliśmy odpowiedź od Agencji Ochrony Kowalczyk, dla której pracują protestujący ochroniarze.

- Chcemy powiedzieć, że firma Agencja Ochrony Kowalczyk miała pewne trudności finansowe, co spowodowało opóźnienia w wypłacie wynagrodzeń. Zaległości te zostały uregulowane i każdy z pracowników otrzymał wypracowane przez siebie należności. Firma wypłaca pensje „z dołu” za przepracowane już godziny i wypłaty te następują w chwili kiedy firma otrzymuje zaksięgowane od kontrahenta finanse. Cała ta trudna sytuacja spowodowana była zablokowaniem kont przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Sprawa jest kwestią sporną, a od decyzji Zakładu złożone zostały stosowne odwołania. Firma obecnie uregulowała wszystkie zaległości wobec ZUS-u i oczekujemy na odblokowanie kont firmy, co spowoduje przywrócenie płynności finansowej firmy. Jeżeli chodzi o kwestię składowych pensji, liczbę dni urlopu czy stawek za godziny nocne, każdy pracownik ma dostęp do tych informacji przez swojego przełożonego czy też pracowników kadr. Każdy pracownik otrzymał odzież reprezentatywną, zgodną z wymogami Muzeum Gdańska. Jeżeli występują problemy z dobraniem rozmiaru lub odzież została zniszczona, znoszona, każdy inspektor nadzoru naszej firmy zgłasza ten fakt do magazynu, który niezwłocznie uzupełnia braki lub dokonuje wymian. Jeżeli pracownicy nie zgłaszają takich problemów swojemu przełożonemu – nie możemy za to odpowiadać. Firma prowadzi obecnie rozmowy z pracownikami i mamy nadzieję, że kwestie sporne zostaną rozwiązane - czytamy w odpowiedzi Agencji Ochrony Kowalczyk.

Przedstawiciele firmy twierdzą też, że pewne grupy próbują wykorzystać agencję i rozpowszechniają wprowadzające w błąd informacje.

- Cała ta sytuacja, w jakiej znalazła się firma AO Kowalczyk, to seria wprowadzających w błąd sformułowań źle poinformowanych lub interesownych grup, które wykorzystują naszą firmę do rozpowszechniania swoich własnych interesów - i nie boję się tu użyć stwierdzenia przejęcia naszych kontrahentów. Nasza firma wspiera swoich pracowników, klientów i społeczności, w których działa. Zależy nam na naszych pracownikach i kontrahentach dlatego też czynimy wszelkie starania, aby rozwiązać tę sytuację jak najszybciej i najkorzystniej dla wszystkich - informuje zarząd Agencji Ochrony Kowalczyk.

ZOBACZ TEŻ: WBIJAM SZPILĘ. Uczta w GZDiZ. Urzędnicy zjadają własny ogon

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak unikać informacyjnego przeładowania? Zobacz program 3 sposoby NA

Materiał oryginalny: Strajk ochroniarzy w Muzeum Gdańska. Agencja ochrony: mieliśmy pewne trudności finansowe - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gdansk.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie