Syn Ryszarda Krauzego nie trafi do aresztu – to prawomocne. Aleksander K. jest podejrzany m.in. o pobicie operatora TVP 3 Gdańsk

Jacek Wierciński
Jacek Wierciński
Do aresztu nie trafi, choć miał spowodować u kamerzysty TVP obrażenia na czas poniżej siedmiu dni, naruszyć nietykalność cielesną innej osoby, a wobec trzeciej – adresować groźby karalne. Syn Ryszarda Krauzego – Aleksander, choć grożą mu 2 lata więzienia do aresztu nie trafi – orzekł sąd w środę 4.11.2020 r. Prawomocne postanowienie zapadło po zażaleniu na decyzję sądu. Oznacza, że 31-latek pozostanie na wolności. - Tymczasowy areszt nie ma na celu zastępowania wyroku - tłumaczy sędzia.

- Rafał ma szwy na głowie, wybity ząb, uszkodzone oko. Został bestialsko pobity przez bandytę – relacjonowała skutki zajścia z udziałem syna znanego gdyńskiego biznesmena, Ryszarda Krauzego, do którego doszło wieczorem w czwartek 15.10.2020, Joanna Strzemieczna-Rozen, dyrektor TVP 3 Gdańsk.

Więcej na ten temat zdarzenia, do którego doszło w dniu zatrzymania przedsiębiorcy oraz adwokata i ministra edukacji w pierwszym rządzie PiS Romana Giertycha przez CBA pisaliśmy TUTAJ.
31-letni Aleksander K. został zatrzymany w piątek 16.10.2020 roku i tego samego dnia doprowadzony do prokuratury.

- Mężczyźnie przedstawiono 3 zarzuty na szkodę 3 pokrzywdzonych. Jeden dotyczył groźby karalnej, czyli grożenia popełnieniem przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, drugi zarzut dotyczył naruszenia nietykalności cielesnej, a trzeci – powodowania obrażeń na czas poniżej siedmiu dni – wymieniała w rozmowie z „Dziennikiem Baltyckim” prokurator Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Jak zaznaczyła, dwa ostatnie z zarzucanych czynów potraktowane zostały jako występki o charakterze chuligańskim (sprawca działał publicznie i bez powodu albo z oczywiście błahego powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego).

Jak się dowiadujemy, 31-latek przyznał się tylko do spowodowania obrażeń na czas poniżej siedmiu dni u kamerzysty TVP. Przedstawił jednak śledczym inną wersję przebiegu zdarzenia.

Aleksander K. nie będzie aresztowany

Wbrew wnioskowi prokuratury, sąd I instancji nie zdecydował się na tymczasowe aresztowanie mężczyzny, a jedynie dozór policji oraz zakaz zbliżania się i kontaktu z pokrzywdzonymi. Jak potwierdza prok. Grażyna Wawryniuk, decyzję podtrzymał w II instancji Sąd Okręgowy w Gdańsku.

- Sąd Okręgowy w Gdańsku postanowieniem z dnia 4.11.2020 r. utrzymał w mocy postanowienie Sądu Rejonowego w Gdyni. W ocenie Sądu Okręgowego, zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanych czynów, natomiast celem stosowania środków zapobiegawczych jest zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Tymczasowy areszt nie ma na celu zastępowania wyroku. Materiał dowodowy został zabezpieczony. Brak jest obawy utrudniania postępowania czy też ukrywania się podejrzanego. W sprawie nie ma zatem konieczności stosowania tymczasowego aresztowania. Wystarczające są zastosowane środki wolnościowe

– tłumaczy sędzia Tomasz Adamski, rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Gdańsku. - Postanowienie jest prawomocne - dodaje.

W międzyczasie na wolność, również wbrew intencji śledczych z Prokuratury Regionalnej w Poznaniu, wyszli także Ryszard Krauze i mec. Roman Giertych.

- Sąd nie dopatrzył się wysokiego prawdopodobieństwa popełnienia przestępstwa przez podejrzanych, nie dopatrzył się również obawy matactwa z ich strony. Stąd decyzja o niestosowaniu aresztów wobec pięciu zatrzymanych osób – tłumaczył sędzia Aleksander Brzozowski, rzecznik Sądu Okręgowego w Poznaniu, a o sprawie więcej przeczytasz tutaj.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie