To on kupił dla Polski Westerplatte! Mieczysław Jałowiecki, dyplomata i orędownik sprawy polskiej w WMG, spoczął z małżonką w Gdańsku

Stanisław Balicki
Stanisław Balicki
Trwają uroczystości pogrzebowe Mieczysława Jałowieckiego, orędownika sprawy polskiej w Gdańsku. To on kupił dla Polski Westerplatte!
Trwają uroczystości pogrzebowe Mieczysława Jałowieckiego, orędownika sprawy polskiej w Gdańsku. To on kupił dla Polski Westerplatte! Jakub Steinborn
Mieczysław Jałowiecki, który był zaangażowany w kupno na początku lat 20. XX w. Westerplatte i innych ważnych nieruchomości na terenie Gdańska, spoczywa od dziś w alei zasłużonych miejskiego cmentarza Srebrzysko. Prochy dyplomaty i działacza państwowego zostały sprowadzone z Wielkiej Brytanii, gdzie zmarł na emigracji w 1962 roku.

Mieczysław Jałowiecki, człowiek dzięki któremu Westerplatte stało się polskim przyczółkiem w Wolnym Mieście Gdańsku, spoczął wraz z żoną Zofią w alei zasłużonych na cmentarzu Srebrzysko. Miejsce wiecznego spoczynku w Gdańsku dla swoich przodków to inicjatywa jego potomka, Andrzeja Jałowieckiego, która stała się możliwa dzięki zaangażowaniu i współpracy rządu, miasta oraz Muzeum II Wojny Światowej, które zorganizowało uroczysty pogrzeb.

- Dziś jestem szczególnie wzruszony – deklarował nad grobem prawnuk działacza państwowego i dyplomaty. - Mieczysław Jałowiecki powraca do ojczyzny. Razem z nim powraca jego ukochana żona Zofia. Marzenie mojego pradziadka zostało dzisiaj spełnione. Dedykuję ten moment mojemu kochanemu ojcu Michałowi. Dzięki niemu ruszył ten cały proces. Ten dzień jest symbolicznym zamknięciem pewnego rozdziału bogatej, momentami trudnej i tragicznej historii mojej rodziny – mówił łamiącym się ze wzruszenia głosem.

- Państwo polskie będzie się dalej starać o to, żeby ważne postaci, zasłużone dla nas, którymi żyjemy emocjonalnie, których życiorysy podziwiamy, którzy są dla nas wzorem, wracali na ziemię polską – zadeklarował Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego. - Dzisiaj Mieczysław Jałowiecki, tu w Gdańsku, na Srebrzysku, będzie czekał razem ze swoją małżonką na zmartwychwstanie obok innych polskich patriotów z kolejnych generacji, którzy walczyli o wolną i niepodległą Polskę, obok Anny Walentynowicz, Anny Kurskiej, Dariusza Kobzdeja, Adama Rybickiego.

Polski dyplomata w Wolnym Mieście

Mieczysław Jałowiecki był polskim dyplomatą, orędownikiem sprawy polskiej w Gdańsku. Po I wojnie światowej został pierwszym delegatem rządu polskiego w tym mieście.

Jako generalny delegat Ministerstwa Aprowizacji w Gdańsku zajmował się organizacją pomocy żywnościowej dostarczanej do Gdańska z USA. Od 1919 r. organizował wykup z rąk niemieckich wielu ważnych nieruchomości na terenie tego miasta, w tym na półwyspie Westerplatte (gdzie później powstała Polska Składnica Tranzytowa z garnizonem Wojska Polskiego).

Zorganizował także biuro paszportowe wydające wizy do Polski. Był też członkiem komisji do spraw gdańskich przy polskiej delegacji biorącej udział w konferencji pokojowej w Paryżu.

W 1924 r. za swą działalność dla ojczyzny został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. W 1939 r. wyjechał do Wielkiej Brytanii. Zmarł 10 marca 1962 r. w Beckenham pod Londynem, gdzie został pochowany.

CZYTAJ TEŻ: Pożegnanie człowieka, który kupił Westerplatte.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gdansk.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie