Trzy łebskie plaże oferują bezpieczny wypoczynek i wiele atrakcji

Dominik Makurat
Masażysta, bungee czy dyskoteka na plaży... Takie atrakcje czekają plażowiczów w Łebie.
Masażysta, bungee czy dyskoteka na plaży... Takie atrakcje czekają plażowiczów w Łebie.
Plaża w Łebie podzielona jest na trzy części: A, B i C. W sumie jest to ponadkilometrowy odcinek strzeżony codziennie w godz. 9-17 przez 52 ratowników. Bez chwili wahania można pokusić się o stwierdzenie, że plaża strzeżona w Łebie jest bezpieczna. Na każdym odcinku plaży strzeżonej znajduje się sektor kolonijny. Co dwa dni, wieczorem, plaża jest bronowana. Codziennie ratownicy sprawdzają dno akwenu.

Przy wejściu na plażę A przy Neptunie znajdują się prysznice. Toalety znajdują się przy wejściach oraz na samych plażach. Koszt skorzystania z plażowej toalety wynosi 2 zł.

Ustka jest rajem dl amiłośników sportów wodnych

Do atrakcji plaży bez wątpienia należy dyskoteka Costa Dorada. Dyskoteki trwają od godziny 22 do ostatniego klienta.

Na plaży każdy znajdzie coś dla siebie. Najmłodsi mogą pobawić się w Baby Parku na plaży, w którym za 15 minut płacimy 10 zł, 30 min - 15 zł, a za godzinę szaleństw 20 zł. Nieco starsi mogą poskakać na elastycznych trampolinach, gdzie koszt 5-minutowej zabawy to 5 zł. Spragnieni przygód mogą zaś pójść na Bungy Tramp. Tam za 5 minut zabawy trzeba zapłacić 10 zł.

Na miejscu można wypożyczyć sprzęt. Leżak, parawan lub parasol za 8 zł. Kosz plażowy natomiast kosztuje: 1 godz. 7 zł, 3 godz. 17 zł lub cały dzień za 35 zł.
Przy każdym wejściu mieszczą się punkty gastronomiczne. Przy i na plażach są sklepy z napojami i przekąskami. Wstęp na plażę jest bezpłatny.

Więcej atrakcji na wakacje 2011 z Pomorza

Ratownik radzi
Grzegorz Jaryczewski z WOPR. - Na plaży najważniejszy jest rozsądek, trochę wyobraźni i nieprzecenianie własnych umiejętności pływackich. Jeśli o tym się pamięta, a dodatkowo nie wchodzi się do wody po spożyciu alkoholu oraz korzysta się z morskich uciech tam, gdzie plaża jest strzeżona, wtedy nic złego nie powinno się nam stać. Rodzice natomiast muszą mieć na oku swoje dzieci.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie