W Gdańsku przez dwa tygodnie terroryzowali pracowników sklepu na Oruni

Kazimierz Netka
Albo okup albo zdemolujemy ci sklep – takie warunki stawiali ekspedientce w jednym ze sklepów w Gdańsku Oruni.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby był to przypadek jednorazowy, gdy sprawcy byli zamroczeni alkoholem. Te bandyckie żądania były jednak były systematycznie ponawiane przez ponad 10 dni.

Jak powiedziała nam podkomisarz Aleksandra Siewert z Biura Prasowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, żądania wydania towaru były stawiane od 1 do 12 września. Wspólnie i w porozumieniu działało troje przestępców: kobieta i dwóch mężczyzn.

W tym tygodniu kres tym gangsterskim poczynaniom położyli policjanci. Grasująca na terenie Gdańska Oruni zorganizowana grupa przestępcza została ujęta. Już przedstawiono im zarzuty.

Zobacz także:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie