Weszliśmy w „szczyt paczkowy”. Kurierzy złapali zadyszkę. „Spodziewamy się rekordowej liczby obsłużonych przesyłek”

Karol Uliczny
Karol Uliczny
Niektórzy klienci paczkomatów odchodzą „kwitkiem”. Powodem jest przeciążenie z tytułu liczby realizowanych transakcji. Na zdjęciu kolejka do paczkomatu pod GCH Manhattan w Gdańsku
Niektórzy klienci paczkomatów odchodzą „kwitkiem”. Powodem jest przeciążenie z tytułu liczby realizowanych transakcji. Na zdjęciu kolejka do paczkomatu pod GCH Manhattan w Gdańsku przesłane przez Czytelnika
Święta Bożego Narodzenia tuż-tuż, a to oznacza coraz dłuższy czas oczekiwania na przesyłki oraz problemy z dostawami na czas. Firmy kurierskie przestrzegają, że w świątecznym szczycie liczba obsługiwanych transakcji wzrasta nawet o 100 proc. i apelują do klientów, by zamawiania prezentów nie odkładać na ostatnią chwilę.

Sezon świąteczny w pełni. Paczki dotrą na czas?

Świąteczna gorączka w pełni, jednak w tym roku, jak zresztą wszystko, przybiera inną, bardziej zdalną formę. Odczuwa to również handel, który, mimo częściowego odmrożenia, w znaczniej skali przeniósł się do Internetu. To oznacza wyjątkowo pracowity czas dla internetowych sklepów, ale także firm kurierskich.

DHL nie notuje opóźnień

– Co roku podczas szczytu paczkowego wolumen rośnie średnio o 40-60 proc., a w okresie „peak'u”, wzrost ten sięga nawet powyżej 100 proc. W tym roku spodziewamy się rekordowej skali – mówi Magdalena Bugajło, dyrektor ds. komunikacji marketingowej i PR w DHL Parcel.

I jednocześnie zapewnia:

– Przygotowania do sezonu szczytu zimowego trwały od wielu miesięcy, startując już w okolicy połowy roku. Nie notujemy żadnych opóźnień. Nie przewidujemy ich również w kolejnych dniach, nawet w przypadku przesyłek nadanych „na ostatni moment”. Klientów, którzy pytają „czy moja paczka na pewno dotrze na święta” zapewniamy, że jesteśmy w pełnej gotowości operacyjnej.

CZYTAJ TAKŻE: Najwyższa Izba Kontroli: przesyłki spoza Unii Europejskiej poza kontrolą. Izba proponuje zmianę przepisów

Poczta zatrudnia z myślą o świętach

Niemniej, w ostatnich dniach stosunkowo łatwo przekonać się, że kurierzy dostali przysłowiową zadyszkę. Od 5 grudnia, w największych miastach, Poczta Polska doręcza przesyłki także w soboty. W Warszawie robi to już od listopada, a teraz pracuje sześć dni w tygodniu także w Gdańsku.

Tylko w listopadzie zatrudniła ponad tysiąc osób na umowy zlecenia z myślą o świątecznym szczycie.

DPD informuje o wydłużonym czasie dostawy niektórych przesyłek

Z kolei firma logistyczna DPD Polska poinformowała swoich klientów o spodziewanych wydłużonych czasach transportu przesyłek eksportowych ze względu na ponadnormatywne ilości paczek w systemie.

„Opóźnienia sięgające 2-3 dni mogą być obserwowane na kierunkach: Francja, Anglia, Czechy, Włochy, Austria” – czytamy w komunikacie firmy logistycznej.

Przeciążony InPost. „Po 40 min odesłano nas z kwitkiem”

Przeciążenie z tytułu liczby realizowanych transakcji odnotowuje również spółka InPost. Przekonali się o tym m.in. gdańszczanie, którzy wieczorem, 11 grudnia wybrali się do paczkomatu przy Gdańskim Centrum Handlowym Manhattan. Z relacji naszego Czytelnika wynika, że do punktu ustawiła się długa na 100-150 m kolejka, a paczki wydawano także z busa, po wcześniejszym powiadomieniu klientów. Niestety, niektórzy z nich odchodzili z „kwitkiem”.

CZYTAJ TAKŻE: Cennik Poczty Polskiej 2020. Ile kosztuje list, a ile paczka? Oto ceny i formaty dla przesyłek w kraju. Poczta Polska - ceny listów i paczek

– Punktualnie o godz. 21:00 pan wydający przesyłki powiedział, że właśnie skończył pracę, zamknął busa i poszedł do domu. Czekałem w kolejce ok. 40 min, w temperaturze bliskiej 0 st. C, by ostatecznie z ok. 20 innymi osobami zostać z niczym – mówi rozgoryczony mieszkaniec.

Jak słyszymy od rzecznika InPostu, w okolicach szczytu świątecznego mogą pojawić się tzw. zatory i tam, gdzie jest to niezbędne, firma ustawia punkty mobilne.

– Wynika to wprost z olbrzymiego zainteresowania usługami InPostu, mimo tego, że w ciągu ostatniego roku zainwestowaliśmy w ponad 4 tys. nowych paczkomatów, a kolejnych 3 tys. zostało rozbudowanych – mówi Wojciech Kądziołka, rzecznik prasowy InPost SA.

– Oczywiście, paczki, które nie zostały odebrane z punktu mobilnego, trafiają do paczkomatów, gdy zwolni się w nich miejsce.

Eksperci podkreślają, że w Polsce rynek e-commerce przekroczył już barierę 50 proc. udziału w całości rynku usług KEP (kurierskich, ekspresowych i pocztowych) i nic nie wskazuje, by w najbliższym czasie ten trend miał się zmienić.

– Absolutne rekordy dzienne bite są regularnie, co roku w okolicach połowy grudnia. Wtedy różnice w obrotach sięgają kilkuset procent – podkreśla Wojciech Kliber, wiceprezes Sendit, broker usług kurierskich.

Świąteczne przesyłki. Nie zwlekajmy do ostatnich dni przed Wigilią

Coraz większe zainteresowanie usługami kurierskimi, powoduje, że firmy prześcigają się w nowych rozwiązaniach i udogodnieniach dla klientów.

  • InPost umożliwia bezkontaktowy odbiór przesyłek, szczególnie pożądany w okresie pandemii, oraz system nadawania przesyłek za pośrednictwem aplikacji.
  • DHL zachęca natomiast do korzystania z serwisu, dzięki któremu klienci nadają paczkę w trzy minuty, bez wychodzenia z domu.

Wszyscy jednak apelują, by z robieniem przedświątecznych zakupów w sieci nie zwlekać do ostatniego tygodnia przed Wigilią.

– Warto jednak również zwrócić uwagę na dostępność zamawianego produktu w sklepie internetowym. Może to w znaczący sposób wpłynąć na czas dostawy. Pamiętajmy, że proces doręczenia zaczyna się od przekazania przesyłki przez osobę obsługującą sklep internetowy w ręce kuriera – podkreśla Magdalena Bugajło z DHL Parcel.

– Kolejna ważna kwestia, o której należy pamiętać przy nadaniu paczki, to kompletność danych adresowych. Należy pamiętać zwłaszcza o kodzie pocztowym. Firmy kurierskie wykorzystują go do właściwego sortowania przesyłek. Przy w pełni zautomatyzowanym procesie sortowania, błędny kod znacznie utrudni dostawę. Podajmy także numer telefonu, by ułatwić kurierowi kontakt, gdy jest w drodze albo nie zastał nas w domu.[/cyt]

POLECAMY NA STREFIE BIZNESU:

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie