WOŚP 2020. Magdalena Adamowicz, Piotr Adamowicz, Aleksandra Dulkiewicz i Mieczysław Struk kwestują w Gdańsku i wspominają Pawła Adamowicza

Redakcja

Wideo

Tegoroczny gdański finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy ma szczególny charakter. Podczas poprzedniego zaatakowany na scenie został prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz, który następnego dnia zmarł w szpitalu wskutek obrażeń. Prezydent kwestował na rzecz WOŚP przez wiele lat. W tym roku zbierać zaczęli m.in. jego żona i brat.

WOŚP 2020 w Gdańsku. Kwestowali i wspominali zmarłego Pawła Adamowicza

Krótko po 13:00, po mszy świętej w Bazylice Mariackiej, kwestę rozpoczęła Magdalena Adamowicz, żona zamordowanego prezydenta Pawła Adamowicza oraz europosłanka. Towarzyszyła jej Małgorzata Kidawa-Błońska, wicemarszałek Sejmu i kandydatka Platformy Obywatelskiej na prezydenta RP.

- Ufam ludziom i nie boję się wejść miedzy ludzi. Jest gdzieś obawa emocjonalna, która w tłumie przywołuje tamten dzień i tamte emocje. Gdańsk zawsze był szczodry, Gdańsk dzieli się dobrem. Gdańsk jest symbolem wolności i otwartości, to idzie na cały świat i na całą Polskę. Jestem z Pawłem. Wierzę, że on tu jest ze mną, tak jak ja z nim byłam przez te wszystkie lata oprócz ubiegłego roku. Wierzę, że on tu jest, patrzy z góry i się cieszy. To jest miłe móc poprosić kogoś o pomoc, łatwiej jest dawać samemu niż prosić innych, ale dziś jest tu piękna atmosfera i nawet nie jest jeszcze zimno - mówiła Magdalena Adamowicz.

rocznica śmierci Pawła Adamowicza

Europosłanka przyznała, że najtrudniejszym momentem finału może być dla niej Światełko do nieba. To właśnie podczas odliczania do Światełka do nieba na ubiegłorocznym finale, na oczach tysięcy gdańszczan, został zaatakowany jej mąż.

- Chcę się przełamać i chcę to zrobić. Czuję taką potrzebę - powiedziała żona zmarłego przed rokiem prezydenta.

Przy fontannie Neptuna, tam gdzie swoją ostatnią kwestę rozpoczął prezydent Paweł Adamowicz, zbieranie datków rozpoczęli jego następczyni, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz oraz brat, poseł Piotr Adamowicz. Oboje kwestowali dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy po raz pierwszy.

- Ludzie bardzo często wspominają naszego pana prezydenta Pawła Adamowicza, kwestuje ze mną jego brat Piotr Adamowicz. Chyba w Gdańsku finał będzie długo się kojarzył z tą stratą, ale ja staram się mówić ludziom, że Gdańsk dzieli się dobrem. Niech to dobro będzie naszą walutą, czymś dobrym, co chcemy wyciągnąć z tej śmierci, dla Gdańska, Pomorza i dla całej Polski. Staram się wyłączyć emocje. Ja jeszcze żałoby nie przeżywam. Teraz jestem gospodarzem naszego miasta. Wiem, że dla wielu ludzi wazne są dzisiejsze, jutrzejsze oraz wtorkowe uroczystowści. Spotykam tu ludzi, którzy przyjechali z całej Polski, którzy mówią, że przyjechali specjalnie do Gdańska, z Torunia, z Poznania, Olsztyna. Dziękuję bardzo za to serce

- powiedziała Aleksandra Dulkiewicz.

- Są dwa hasła finału. Ogólnopolskie "Wiatr w żagle" oraz nasze "Gdańsk dzieli się dobrem". Dobrze by było, żeby wiatr wiał w żagle z dobrem przez całą Polskę - mówił Piotr Adamowicz.

WOŚP 2020 w Gdańsku

Z pomorskich samorządowców kwestował także m.in. marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk.

- To co mnie popchnęło i zachęciło do tego by dziś zbierać do puszki na ten cel, to tragiczna śmierć Pawła Adamowicza właśnie w takim dniu. Przyjaźniliśmy sie bardzo z Pawłem, on sam chodził z puszką i chcę mu w ten sposób też oddać hołd - mówił marszałek.

Przypominamy sobie ten tragiczny dzień sprzed roku. Wielogodzinne oczekiwanie w szpitalu. Dzisiaj wspominamy Pawła Adamowicza, to co zrealizował jako prezydent miasta, ale też dobrego człowieka, o którym pamiętają gdańszczanie. Dostałem wtedy sms-a, krótko po tym zbrodniczym akcie, przyjechałem do szpitala. Siedzieliśmy z Jackiem Karnowskim, księdzem Ireneuszem Bradtke, Piotrem Adamowiczem do godzinn rannych. Dobrze się stało, że następcy prezydenta Adamowicza zostali wskazani przez niego, a nawet w jakimś sensie wychowani. Pamiętamy te wielotysięczne tłumy gdańszczan, którzy wtedy nie zawiedli. Byliśmy tutaj na Długiej, w Europejskim Centrum Solidarności. To był znak, że mieszkańcy nie zapomnieli o jego zasługach i nie zgadzają się na to co się wydarzyło. Nie wszyscy byli zwolennikami Pawła Adamowicza, ale w tych tragicznych chwilach gdańszczanie się łączyli i tworzyli wspólnotę

- wspominał Mieczysław Struk.

Prezydent Aleksandra Dulkiewicz poinformowała, że podczas swojej pierwszej kwesty zebrała w niedzielę 5711,92 zł. Rok temu śp. prezydent Paweł Adamowicz zebrał 5613,11 zł, a kwestował na wielu finałach.

Gdański finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zakończy się wieczorem na Placu Solidarności koncertem takich artystów jak Lipali czy Voo Voo. Celem 28. finału jest zakup sprzętu specjalistycznego, szczególnie chirurgicznego, na zabiegi dla dzieci.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie