Wywóz śmieci w Gdańsku. Będzie taniej, ale nie dla mieszkańców. Pierwsze oferty na przetargi

Łukasz Kłos
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Grzegorz Mehring /archiwum DB
Nawet 30 proc. mniej, niż początkowo zakładano, zapłaci najpewniej Gdańsk za odbiór śmieci od mieszkańców. W Urzędzie Miejskim otworzono właśnie koperty w przetargu na wywóz odpadów komunalnych. Wiceprezydent Maciej Lisicki uprzedza jednak, że tańsze oferty nie przełożą się automatycznie na obniżkę tzw. opłat śmieciowych

- Jesteśmy zadowoleni z wyników postępowania przetargowego, choć oczywiście pamiętajmy że nie zostało jeszcze rozstrzygnięte - ocenia wiceprezydent Gdańska Maciej Lisicki. - Już dzisiaj widzimy, że złożone oferty są dużo niższe, od zakładanych przez nas kosztów tej usługi - dodaje.

ZOBACZ JAK: Reforma śmieciowa w Gdańsku wykluwała się w bólach.

Pierwsze szacunki urzędników wskazywały, że łączny koszt odbioru śmieci w ciągu 2 najbliższych lat będzie oscylował w granicach 71 mln zł. Tymczasem, suma kosztów najlepszych ofert wynosi około 50 mln zł. Lisicki zaznacza jednak, że niższa cena za odbiór odpadów nie oznacza od razu niższej "opłaty śmieciowej", jaką od 1 lipca gdańszczanie będą wpłacać do kasy miasta.

CZYTAJ TAKŻE: Metoda powierzchniowa za śmieci w Gdańsku.

Gdańsk zdecydował się rozliczać opłaty za śmieci w zależności od powierzchni mieszkania. Osoby, które nie będą segregować odpadów, zapłacą 0,88 zł za każdy "rozpoczęty" metr kwadratowy. Zaś gdańszczanie, którzy będą zbierać odpady w sposób selektywny zapłacą 0,66 zł od metra. Jeśli powierzchnia mieszkania lub domu przekroczy 110 m kw., to za każdy następny metr powyżej tego limitu, opłata wyniesie mniej - odpowiednio 0,07 oraz 0,05 gr.

- O zmianie obowiązującej stawki możemy rozmawiać dopiero na przełomie roku - ocenia wiceprezydent. - Po dzisiejszym przetargu możemy patrzeć optymistycznie, ale o żadnych szczegółach czy nowych propozycjach stawki nie mogę dziś mówić. Żeby odpowiedzialnie rozmawiać na ten temat musimy mieć podpisaną umowę, zobaczyć jak to wszystko będzie funkcjonowało i ile pieniędzy spłynie do miasta z tytułu opłat.

Do rywalizacji o zlecenie na odbiór odpadów komunalnych w Gdańsku przystąpiły ostatecznie cztery firmy i jedno konsorcjum. Przygotowując przetarg, podzielono miasto na 6 stref - w każdej wyłoniony zostanie jeden zwycięzca przetargu, który przez najbliższe dwa lata będzie miał na jej terenie wyłączność na wywóz śmieci.

W trzech z nich najkorzystniejszą ofertę złożyło konsorcjum firm: FB Serwis (z grupy Budimexu), hiszpańskiej Cespa Compania Espanola i firma Komunal Express spod Gdańska. W dwóch innych najkorzystniejszą ofertę przedstawiło PRSP S.A. - dotychczasowy lider w branży wywozowej na Pomorzu. Na obsługę jednej ze stref poważną szansę ma też warszawska spółka Remondis.

- Powoli rysuje się scenariusz jaki nam się po cichu marzył, jeżeli złożone oferty w dalszym postępowaniu przetargowym się potwierdzą - mówi wiceprezydent Lisicki i przyznaje: - Chcieliśmy mieć silnego partnera na terenie miasta, ale też chcieliśmy, by nie zdominował on rynku.

Obecnie urzędnicy analizują oferty pod względem formalnym i merytorycznym. Każda z firm uczestniczących w przetargu będzie też miała prawo oprotestować ofertę konkurentów, a na dalszym etapie - także odwołać się od rozstrzygnięcia przetargu.

Polacy smakoszami czekolady

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie