Znamy termin badania poczytalności Stefana W. Zabójcę prezydenta Adamowicza zdiagnozuje 2 psychiatrów i psycholog

wie
Śledczy oficjalnie nie informują na temat jednostki chorobowej zdiagnozowanej u Stefana W., choć nie jest tajemnicą, że 27-latek miał cierpieć na schizofrenię paranoidalną.
Śledczy oficjalnie nie informują na temat jednostki chorobowej zdiagnozowanej u Stefana W., choć nie jest tajemnicą, że 27-latek miał cierpieć na schizofrenię paranoidalną. Przemek Świderski
2 biegłych psychiatrów i psycholog przebada 27-letniego Stefana W. w środę 31 stycznia. Jednorazowe badanie sądowo-psychiatryczne ma za zadanie ocenę tego czy zabójca prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza jest poczytalny, a więc czy czeka go sądowy proces i wyrok.

Drugi scenariusz, w którym lekarze uznają, że „nie mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem” oznacza leczenie szpitalne.

Są wyniki badań toksykologicznych Stefana W. Nie ma nagrań monitoringu spod Pałacu Prezydenckiego


Jak się dowiedzieliśmy, w środę 30 stycznia przeprowadzone zostanie jednorazowe badanie sądowo-psychiatryczne Stefana W. By je przeprowadzić prokurator w połowie miesiąca powołał zespół złożony z 2 biegłych psychiatrów i psychologa.

- Przekażemy biegłym również dokumentację medyczną dotyczącą czasu, kiedy podejrzany był leczony m.in. z okresu pobytu w jednostkach penitencjarnych, także z 2016 roku, kiedy wystąpiły u niego zaburzenia psychiczne o charakterze choroby - powiedziała wówczas "Dziennikowi Bałtyckiemu" Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Kim jest Stefan W.? Lubił bić ludzi i tym się chwalił. Jego rodzina dostała mieszkanie prawdopodobnie od prezydenta Adamowicza

Śledczy oficjalnie nie informują na temat jednostki chorobowej zdiagnozowanej u Stefana W., choć nie jest tajemnicą, że 27-latek miał cierpieć na schizofrenię paranoidalną.

3-osobowy zespół, który badał Stefana W., musi podjąć decyzję, czy jednorazowa konsultacja jest wystarczająca, by wydać opinię o poczytalności mężczyzny. Biegli mogą uznać, że Stefan W. może odpowiadać przed sądem za zabójstwo, lub uznać, że w momencie popełnienia czynu był niepoczytalny, co wyklucza odpowiedzialność karną.
W tym drugim przypadku stwierdzą tym samym, że dokonując mordu na prezydencie Gdańska, Pawle Adamowiczu „nie mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem”.

Jest też bardzo prawdopodobna trzecia możliwość. Chodzi o ewentualność, w której eksperci uznają, że jednorazowe badanie nie wystarczy. Mogą wówczas zawnioskować o dłuższą obserwację Stefana W., a ich wniosek w tej sprawie rozpatrzy sąd.

Niezależnie od tego jaki będzie "werdykt" lekarzy właściwie pewne jest, że nie poznamy go 31 stycznia. Sporządzenie opinii sądowo-psychiatrycznej z reguły trwa co najmniej kilka tygodni.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
karol
Ha -rozmydlanie sprawy przez PiS- ten morderca prezydenta Adamowicza krzyczal,ze msci sie za to ,ze PO wsadzilo go do wiezienia….nigdy wiecej kaczyzmu.
Dodaj ogłoszenie