Znikają plakaty Cejrowskiego. "Nie boję się przyznać, że mam homofobię"

Anna Dobrzańska
Anna Dobrzańska
mat. prasowe
Udostępnij:
Występy Cejrowskiego jak zwykle budzą duże emocje.

W zeszłym roku zaklejano i niszczono plakaty informujące o występach Wojciecha Cejrowskiego w Trójmieście. Na plakatach pojawiała się informacja, że występy są odwołane. W tym roku manifestacja poglądów przebiega w mniej kreatywny sposób - plakaty po prostu znikają.

Gdzie są plakaty, kiedy ich nie ma?

- Może więc zabierane są na pamiątkę przez fanów - głosi komunikat na stronie podróżnika. Cejrowski jednak ma własną teorie na temat znikających plakatów. Twierdzi, że za akcją stoi "Kampania Przeciw Homofobii".

Wojciech Cejrowski niejednokrotnie głośno wygłaszał kontrowersyjne opinie na temat osób homoseksualnych. Dwa lata temu na kartkach informujących o odwołaniu występów naklejanych na plakaty widniały napisy "pozdrowienia od gejów i lesbijek z Trójmiasta" oraz "pozdrowienia od kobiet".

- Spory ideologiczne toczone otwarcie są oznaką zdrowia społecznego - komentuje sprawę Cejrowski. - Ja nie wstydzę się moich poglądów. Manifestuję je szczerze. Nie boję się przyznać, że mam fobię, a nawet homo-fobię - przyznaje Cejrowski.

Osoby przeciwne jego poglądom nawołuje do otwartej postawy i dyskusji. Druga strona twierdzi, że dyskutować nie ma o czym.

- Zarówno rok temu jak i w tym roku nie zaklejamy żadnych plakatów i nigdy się do tego oficjalnie nie przyznaliśmy - twierdzi Ania Urbańczyk, koordynatorka Kampanii Przeciw Homofobii.

- Szczerze mówiąc, nawet nie słyszałam, że ktoś z tzw. środowiska zrywa plakaty. Poza tym temat spotkań Cejrowskiego najchętniej byśmy przemilczeli, bo wyczuł on chyba, że to zainteresowanie sprawą mediów daje mu darmową promocję, a tego wolelibyśmy uniknąć - dodaje Ania Urbańczyk.

My ich nie mamy, ale...

Mimo to KPH pisemnie próbowała interweniować w pomorskich hotelach i kinach z prośbą o nie przyjmowanie Wojciecha Cejrowskiego. - Obawiamy się, że na organizowanych tam spotkaniach będzie propagowana mowa nienawiści - tłumaczy Anna Urbańczyk. - Opublikowaliśmy to na stronie KPH Trójmiasto, ale celowo nie nagłaśnialiśmy sprawy medialnie, żeby nie podsycać zainteresowania kontrowersyjnymi spotkaniami - dodaje.

Interwencja organizacji jednak nie przyniosła większych skutków - miejsca na występy kontrowersyjnego podróżnika się znalazły. Organizatorzy twierdzą, że bilety na występy sprzedają się głównie przez internet i zrywanie plakatów nie spowoduje ich odwołania.

Wojciech Cejrowski w Gdańsku: Gdańsk, Kino  Neptun, ul. Długa  57, 12 sierpnia, godz. 19.00, wstęp: 35 zł

"To może być zaHIVione": Czego boi się Cejrowski? (ZOBACZ)

Cejrowski: "Od pedziów nie biorę. Nie wezmę. Brzydzę się was. To może być zahivione. Grzech sodomski należy potępia"

Pokolenie Z Dobry, ale szybki klient

Wideo

Materiał oryginalny: Znikają plakaty Cejrowskiego. "Nie boję się przyznać, że mam homofobię" - Gdańsk Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie