„Zniknęły” tysiące głosów w Budżecie Obywatelskim Gdańska? Sprawdź swój!

Jacek Wierciński
„Zniknęły” tysiące głosów w Budżecie Obywatelskim Gdańska? Sprawdź swój!
„Zniknęły” tysiące głosów w Budżecie Obywatelskim Gdańska? Sprawdź swój! fot. Karolina Misztal
„Zniknęły” tysiące głosów oddanych w tegorocznym budżecie obywatelskim w Gdańsku - twierdzą organizatorzy czwartkowej (26 października) konferencji prasowej. Swoje przypuszczenia opierają na weryfikacji głosów ok. 50 osób ze swojego otoczenia, ale do samodzielnego „śledztwa” zachęcają wszystkich. Magistrat nazywa sprawę „pomówieniami” i błyskawicznie zapowiada briefing w tej sprawie.

- Mogło dojść do manipulacji głosami mieszkańców Gdańska – przekonywał Roger Jackowski z inicjatywy Rowerowa Metropolia, jeden z autorów projektu ogólnomiejskiego nr 10 w Budżecie Obywatelskim 2018 w Gdańsku pt. "Razem poprawmy drogi piesze i rowerowe w Gdańsku - cz. 2". Jego zdaniem, podobnie jak zdaniem pozostałych uczestników konferencji: Michała Błauta i Lidii Makowskiej, we wrześniowym głosowaniu, którego wyniki władze miasta ogłosiły kilka tygodni temu LINK, miało „zniknąć”część głosów oddanych na proponowany przez nich miejski projekt oraz jeszcze jeden z Zaspy – dotyczący m.in. przejścia dla pieszych w poziomie jezdni przy centrum handlowym ETC. Oba projekty „przegrały” według wyliczeń magistratu.

Głosowanie na Budżet Obywatelski w Gdańsku zakończone. Ile osób głosowało?

- Ja jestem pewna stuprocentowo, że oddałam 6 głosów [maksymalną liczbę: 5 „dzielnicowych” i 1 „miejski” - dop. red.] bo ja głosowałam w Radzie Dzielnicy Wrzeszcz Górny na spotkaniu z seniorami i autentycznie głosując uczyłam seniorów jak należy to robić. Chciałam im po prostu pokazać, że jest to proste, intuicyjne i zachęcić starsze osoby – tłumaczyła Lidia Makowska, która przekonywała, że seniorzy byli świadkami tego jak bardzo powoli i skutecznie przeszła całą procedurę.

Organizatorzy wskazują, że swoje twierdzenia opierają na fakcie, że w latach 2015 i 2016 liczba osób, które głosowały, ale w ogóle zrezygnowały z oddania głosu na największy - ogólnomiejski projekt, na który można było wykorzystać aż 2,8 mln zł – wynosiła 4-6 procent. Podczas, gdy w 2018 roku poszybowała do 24 procent, co oznacza, że aż 10.638 z 44.655 głosujących „odpuściło”. Dodatkowo członkowie inicjatywy, którzy jak mówią przeprowadzili swoje śledztwo, twierdzą, że przepytali około 50 znajomych osób oraz członków ich rodzin i sprawdzili, że aż w 60 procentach okazywało się, że głosy „znikały”.

ZOBACZ FILM: NASZ REPORTER SPRAWDZA ODDANE SWOJE GŁOSY:

- Prosimy wszystkich mieszkańców, którzy głosowali w Budżecie Obywatelskim 2018 aby sprawdzili czy ich głosy widnieją w wynikach podanych przez Urząd Miasta – apeluje Roger Jackowski i zachęca do korzystania w tym celu ze strony internetowej bogdansk.pl . Gdzie podając wyłącznie kilka (nie umożliwiających identyfikacji) informacji można zweryfikować swój głos w oparciu o dane przekazane przez magistrat.

Policz swój głos! Strona oficjalna bogdansk.pl

Dodatkowo organizatorzy czwartkowej konferencji zadali władzom miasta 3 pytania:

- Jak doszło do tego, że głosy oddane przez mieszkańców nie figurują w bazie głosów Budżetu Obywatelskiego 2018 opublikowanej przez Urząd Miejski ani nie zostały uwzględnione w ogłoszonych wynikach Budżetu Obywatelskiego?

- W jaki sposób Urząd Miejski zamierza zweryfikować błędne wyniki głosowania Budżetu Obywateslkiego 2018 w Gdańsku?

- Jakie osoby z władz Gdańska miały dostęp do podglądu wyników głosowania w Budżecie Obywatelskim 2018 w trakcie trwania głosowania? Prosimy o imienną listę.

Dodając swoje, również wszystkie przesłaliśmy do Urzędu Miejskiego w Gdańsku z prośbą o pilną odpowiedź – gdy tylko ją otrzymamy zostanie tu opublikowana.

Odpowiedź na zarzuty magistrat zapowiedział na specjalnej konferencji prasowej zwołanej w czwartek, 26 października o godzinie 15.

Oświadczenie Urzędu Miasta Gdańska

W związku z pomówieniami i fałszywymi oskarżeniami dotyczącymi głosowania na projekty Budżetu Obywatelskiego 2018 stanowczo zaprzeczamy jakoby doszło do jakichkolwiek nieprawidłowości w głosowaniu i podaniu wyników głosowania BO.

Obsługą elektronicznego systemu naboru wniosków i głosowania zajmuje się firma IMPLYWEB z Olsztyna, która ma udokumentowane doświadczenie w obsłudze elektronicznych systemów obsługi budżetu obywatelskiego.

W trakcie przebiegu konsultacji społecznych budżetu obywatelskiego jako zlecający usługę nie mieliśmy żadnych zastrzeżeń do prowadzenia systemu elektronicznego na żadnym etapie. Zwrócimy się jednak do firmy o wyjaśnienia i sprawdzimy czy firma wywiązała się z zapisów umowy.

Proces głosowania przebiegł prawidłowo i był widoczny tylko dla pracowników urzędu odpowiedzialnych merytorycznie za projekt Budżetu Obywatelskiego (mieli oni jedynie podgląd, nie mogli zaś w żaden sposób ingerować w system i wynik głosowania). Głosy były rejestrowane na specjalnie przygotowanej w tym celu stronie internetowej, która była dostępna dla mieszkańców przez cały okres głosowania. System do głosowania był bardzo restrykcyjny i zawierał szereg zabezpieczeń, które blokowały możliwość oddania głosu, gdy wykryje jakąś nieprawidłowość (tzw. blokady hakerskie). Każdy głos w bazie danych jest dokładnie opisany wraz z danymi głosującego, godziną i datą jego oddania oraz adresem IP urządzenia, z którego został oddany. Każda osoba, która uczestniczyła w głosowaniu w dniach 18 września - 2 października br. może sprawdzić, czy jej punkty zostały przyznane wskazanym przez siebie projektom. Dodatkowo posiadamy bazę telefonów komórkowych, na które zostały wysłane kody SMS potwierdzające głosowanie. Osoby, które głosowały w punktach konsultacyjnych również mogą potwierdzić swoje głosowanie. Takie sytuacje już miały miejsce - zdarzało się, że mieszkaniec czy mieszkanka chciał/chciała sprawdzić czy głosowanie zostało uznane lub sprawdzić jednorazowość użycia numeru PESEL.

Przypominamy, że w tegorocznym głosowaniu na projekty BO wzięły udział 23 projekty ogólnomiejskie, z których mieszkańcy wybrali do realizacji 5 projektów. Zwycięski projekt zdobył 6082 głosy - był to projekt " Bezpieczny Gdańsk - 26 defibrylatorów do ratowania życia w przestrzeni miasta”. Na projekt "Razem poprawmy drogi piesze i rowerowe w Gdańsku część 2" zagłosowało 3325 mieszkańców, czyli blisko o połowę mniej od zwycięskiego, pierwszego projektu.

Jest nam przykro, że inicjatorzy projektu, który nie został wybrany w głosowaniu przez mieszkańców próbują zdyskredytować ich wolę i nie mogą pogodzić się z przegraną.

Do sprawy odniosła się też firma IMPLYWEB

- Sprawdzamy wszystko, żebyśmy byli pewni czy to nasza wina i na pewno usłyszą państwo nasze stanowisko - zapowiada Ewa Pawłowska z olsztyńskiej firmy IMPLYWEB odpowiedzialnej za organizację procesu głosowania w ramach Budżetu Obywatelskiego, która twierdzi, że w piątek "na pewno" odniesie się do zarzutów wobec rzekomych nieprawidłowości.

Po konferencji zorganizowanej przez magistrat Rowerowa Metropolia oraz autorzy projektu ogólnomiejskiego
nr 10 w Budżecie Obywatelskim 2018 ponownie zadają pytania, na które ich zdaniem nie otrzymali odpowiedzi.

- W związku z konferencją prasową zorganizowaną w dniu dzisiejszym przez Urząd Miejski w Gdańsku i przedstawionym tam oświadczeniem (w załączniku) pragniemy poinformować o naszym stanowisku:

Jest nam przykro że Urząd Miejski nie ustosunkowuje się do przedstawionych faktów (braki głosów, zadziwiające statystyki oficjalnych wyników głosowania) zamiast tego próbując pomówić nas jakobyśmy "dyskredytowali wolę mieszkańców Gdańska".

W imię troski o tę właśnie wolę mieszkańców wyrażoną w głosowaniu, podtrzymujemy pytania o zaginione głosy oddane w Budżecie Obywatelskim 2018.

Wszystkie fakty przytoczone przez Urząd Miejski w oświadczeniu (nazwa firmy obsługującej procedurę głosowania elektronicznego, istnienie dostępu pracowników UM do podglądu wyników głosowania w trakcie jego trwania) są nam znane, ale nie dotyczą pytań które zadaliśmy władzom miasta.

Podtrzymujemy te pytania:

1. Jak doszło do tego, że głosy oddane przez mieszkańców nie figurują w bazie głosów Budżetu Obywatelskiego 2018 opublikowanej przez Urząd Miejski ani nie zostały uwzględnione w ogłoszonych wynikach BO?

2. W jaki sposób Urząd Miejski zamierza zweryfikować błędne wyniki głosowania Budżetu Obywatelskiego 2018 w Gdańsku?

3. Jakie osoby z władz Gdańska miały dostęp do podglądu wyników głosowania w Budżecie Obywatelskim 2018 w trakcie trwania głosowania? (prosimy o imienną listę)

Prezydent Adamowicz zamieścił na twitterze:Oświadczenie firmy odpowiedzialnej za oprogramowanie do głosowania w budżecie obywatelskim

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jasc
1. zawsze głosuję na projekt ogólnomiejski, 2. zawsze wykorzystuję pełną pulę głosów - tymczasem widzę tylko 3 punkty dzielnicowe i 0 ogólnomiejskich!!!
Głosowałem na jeszcze 1-2 projekty dzielnicowe (w tym dotyczący Pachołka w Oliwie) i ogólnomiejski. Tak więc - jest afera; nie sądzę by ktoś przy tym grzebał ręcznie i celowo, raczej system firemki z Olsztyna który działał w małych, prowincjonalnych miasteczkach - w półmilionowym Gdańsku się wyłożył.
m
młody
Tu wszystko znika - złodziejskie władze!!!!!
Dodaj ogłoszenie