Spichlerz "Woli Łeb" w Gdańsku. Towarzystwo Opieki nad Zabytkami protestuje przeciwko rozbiórce FOTO

W sprawie spichlerza Woli Łeb u prezydenta Gdańska interweniuje Towarzystwo Opieki nad Zabytkami. Pomorski konserwator zabytków jesienią ubiegłego roku wydał zgodę na rozbiórkę obiektu. Miłośnicy gdańskiej historii nie chcą się z tym zgodzić.

1/11
Przemek Świderski/ Archiwum PP
- Decyzja o rozbiórce była jedyną, jaką mogłem w tej sprawie podjąć - przekonuje Dariusz Chmielewski. - Spichlerz coraz bardziej odchyla się w stronę Motławy, w każdej chwili grozi mu katastrofa budowlana. Żeby uratować zabytkową substancję, konieczne jest rozebranie murów, a następnie ich ponowne złożenie. Będzie to możliwe po ustabilizowaniu gruntu. Na zasadność decyzji o rozbiórce wskazuje ubiegłotygodniowy incydent, gdy fragment muru wpadł do Motławy.


Przeczytaj także i zobacz zdjęcia: Wyspa Spichrzów: "Woli Łeb" zostanie rozebrany. Decyzja konserwatora zabytków [ZDJĘCIA]



Tomasz Korzeniowski, prezes oddziału TOnZ w Gdańsku, wnioskuje, aby prezydent Gdańska wznowił z urzędu postępowanie dotyczące rozbiórki obiektu, wstrzymał wykonalność obecnego pozwolenia na rozbiórkę oraz wstrzymał realizację zamówienia publicznego Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska na rozbiórkę zachodniej ściany spichlerza (od strony Motławy).

Przedstawiciele gdańskiego Towarzystwa Opieki nad Zabytkami twierdzą, że prace przewidziane w pozwoleniu konserwatora doprowadzą do unicestwienia zabytku.

Więcej na temat kontrowersji wokół spichlerza Woli Łeb czytaj na dziennikbaltycki.pl



Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij


∨ Czytaj dalej

Komentarze (12)

avatar
avatar
wim (gość)

Są lepsze zabytki i historycznie uzasadnione do ich odrestaurowania. Szkoda, że ratowanie nikomu nie potrzebnych i o wątpliwej wartości zabytków odwraca uwagę różnym pseudo Towarzystwom nierobów od naprawdę wartościowych obiektów

avatar
mg (gość)

Ekipa Adamowicza i Lisickiego rządzi jakieś 15 lat, w tym czasie nie remontowali wielu budynków, może nie historycznych tylko zwykłych domów komunalnych. Teraz mamy efekt w postaci rozbiórki zabudowy stanowiącej o klimacie miasta. Niestety, agenci developerów we władzach miasta robią swoje, jedyny cel wyburzyć co się da i zarobić na budowlance.

avatar
johann (gość)

To czego nie dali rady zniszczyć kscapy i szwaby w 1945 roku przy udziale angoli i amerykańców to zniszczy to szwabska V kolumna peło.Zobaczcie jak wiele zbytków ta banda wynurzyła.Ile betonowych szklaniaków wybudowali na miejscu zabytków albo w miejscu gdzie można było zrekonstruować zabytki.To proste Adamowicz musisz odejsc

avatar
Kolo (gość)

Czy członkowie "Towarzystwo Opieki nad Zabytkami" spotykali się tam cyklicznie w celu degustacji sfermentowanych soków owocowych ?

avatar
turysta (gość)

Śmiech na sali ! Ruiny od 70 lat i jeszcze chcą ratować walące się ściany ?! Z Wyspy Spichrzów robią sobie jaja na całym Świecie !

avatar
Mariusz (gość)

Już dawno powinny być rozebrane wszystkie ruiny !!! Ocalałe elementy zmagazynowane .Ewentualna odbudowa ,przecież musi być zaczęta od podstawy!!! Brakuje inwestorów ,swoją drogą trudno mi to zrozumieć ,więc w tym czasie zrobić np. park ?

avatar
ja (gość)

http://www.expressilustrowany.pl/artykul/3302736,mecz-polska-szwecja-pilka-reczna-polska-szwecja-me-pilka-reczna-transmisja-gdzie-w-tv-live,id,t.html

avatar
jacalajego (gość)

No proszę, kolejny ZABYTEK jest Nie do uratowania....CIEKAWE< który deweloper--z tych kilku rządzących gdańskimi urzedasami--dostanie , oczywiście po uczciwym przetargu !! grunt ???????????????????????????????????????????

Wybierz kategorię