Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Co dalej z Port Service w Gdańsku? Działacze chcą deklaracji, a miasto ją składa

Andrzej Kowalski
Andrzej Kowalski
Co dalej z Port Service w Gdańsku? Działacze chcą deklaracji, a miasto ją składa
Co dalej z Port Service w Gdańsku? Działacze chcą deklaracji, a miasto ją składa Andrzej Kowalski
22 września br. zakończy się trwająca 30 lat umowa ze spółką Port Service. To kontrowersyjna sprawa, zwłaszcza dla mieszkańców Nowego Portu. Działacze stowarzyszenia Gdańsk Tworzą Mieszkańcy chcieli deklaracji o podtrzymaniu decyzji o nieprzedłużaniu tej umowy. Odpowiedź była natychmiastowa.

Port Service z przedłużoną umową? "To byłby ogromny skandal"

Przewodniczący zarządu dzielnicy Nowy Port Łukasz Hamadyk wraz z Jackiem Hołubowskim i działaczami stowarzyszenia Gdańsk Tworzą Mieszkańcy zorganizowali we wtorek, 20 lutego, konferencję prasową przed Urzędem Miasta w Gdańsku.

- Świętej pamięci prezydent Paweł Adamowicz obiecywał, że nie będzie przedłużania umowy. Mija tyle czasu i nie wiemy tak naprawdę, na czym stoimy. Jakie są działania miasta w tej sprawie? Prezydent Grzelak też mówił, że nie będzie przedłużenia tej umowy - mówił Hamadyk.

Radny poinformował, że rada dzielnicy Nowy Port na ostatniej sesji podjęła szereg uchwał, a między innymi uchwałę dotyczącą właśnie tej umowy.

ZOBACZ TAKŻE: Gdańskie zerówki nie są zagrożone? Miasto odpowiada i podaje listę zamkniętych klas

- Wiemy, że był taki wentyl bezpieczeństwa w wypowiedziach rządzących: miasto nie jest za tym, aby tę umowę przedłużyć, ale jest jeszcze zły wojewoda, pan Drelich. Już go nie ma na stanowisko, jest za to osoba z bliższych kręgów rządzącym - dodał przewodniczący zarządu dzielnicy Nowy Port.

Zdaniem Łukasza Hamadyka wycofanie się z tych zapowiedzi byłoby “ogromnym skandalem i zdradą”. Jacek Hołubowski przypomniał, dlaczego sprawa jest kluczowa dla mieszkańców okolic Westerplatte.

- Mapa zachorowalności na nowotwory to nie jest przypadkowy problem. Jesteśmy jako Gdańsk czarnym punktem, jeśli chodzi o zachorowalności na nowotwory, a w szczególności na nadczynność tarczycy. Dlatego w imieniu mieszkańców i tych, którzy już do tej pory zachorowali, apelujemy do pani prezydent, aby jasno i wyraźnie jednoznacznie wyraziła się na temat likwidacji spalarni na Westerplatte – mówi kandydat Wspólnej Drogi.

Odpowiedź magistratu. Decyzja należy do wojewody

Deklaracja padła niemalże od razu. Konferencji przysłuchiwał się wiceprezydent Piotr Kryszewski.

- Miasto Gdańsk nie prowadzi żadnych działań mających na celu dalsze prowadzenie działalności przez Port Service spalarni odpadów na terenie portu, należącym do Skarbu Państwa. Podtrzymujemy w tej sprawie naszą negatywną opinię - oświadczył zastępca prezydent Gdańska.

ZOBACZ TAKŻE: Trwa ogólnopolski protest rolników. Drogi na Pomorzu są blokowane! "Polskie zboże, to polska racja stanu!"

Dodał też, że prowadzone są rozmowy z wojewodą pomorską Beatą Rutkiewicz na temat umowy z Port Service.

- Musimy mieć świadomość, że ta umowa, która była podpisywana w latach dziewięćdziesiątych i tutaj właśnie zabrakło tego dialogu ze strony ówczesnego wojewody. Dzisiaj te rozmowy są prowadzone na nowo. Musimy mieć też świadomość, że ewentualnie w grę wchodzi wypłata odszkodowania za nakłady, które zostały poczynione [przez Port Service np. na inwestycje].

od 12 lat
Wideo

Protest w obronie Parku Śląskiego i drzew w Chorzowie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Co dalej z Port Service w Gdańsku? Działacze chcą deklaracji, a miasto ją składa - Dziennik Bałtycki

Wróć na gdansk.naszemiasto.pl Nasze Miasto