Specjalista: Kupują płyn Lugola? Niech się nim oblewają, będzie śmiesznie

Spoza miasta
Spoza miasta
Bartłomiej Sarna
O zagrożeniu atomem w Polsce rozmawiamy z Jerzym Koziełem, dyrektorem do spraw Bezpieczeństwa Jądrowego i Ochrony Radiologicznej, Polskiego Instytutu Energii Atomowej POLATOM.

11 marca 2011 roku świat obiegły obrazy kataklizmów w Japonii. Trzęsienie ziemi i tsunami spustoszyły wielkie obszary. W dramatycznych wydarzeniach ucierpiały elektrownie atomowe. 12 marca doszło do wybuchu w elektrowni atomowej Fukushima I. W następnych dniach do trzech eksplozji. W efekcie awarii nastąpił wyciek materiałów radioaktywnych. Uszkodzona została również elektrownia Fukishima II.

Powinniśmy kupować płyn Lugola?

Na szczęście żyjemy w świecie, w którym każdy może kupować, co chce. Ludzie mogą robić z tym płynem, co chcą, nawet się nim oblewać. Będzie śmiesznie.

Słyszał pan informacje o wykupywanej jodynie w USA oraz soli w Chinach? Jakie właściwości mają te substancje?

To jakaś bzdura. Potrafię zrozumieć sól. Ta, jako dodatek do dań jest wyborna albo ktoś może mieć interes w jej sprzedaży. Jodyny nie rozumiem, co najwyżej można sobie odkazić nią rany. Te substancje nie mają żadnych właściwości chroniących ludzki organizm przed promieniowaniem. Poważnie mówiąc, skażenie radioaktywne to wytwór ludzkiej wyobraźni, która jest nieograniczona.

Czy istnieje jakiekolwiek realne zagrożenie dla Polski w związku z wydarzeniami w Japonii?

Oczywiście, w Japonii jest to tragiczne wydarzenie, ale niekatastrofalne. Promieniowanie jest znikome i nie będzie miało wpływu na zdrowie Japończyków. Skutki tsunami i zniszczeń w elektrowniach atomowych nie będą odczuwane w Polsce. Zagrożenia nie ma, bo być nie może. Wyciek radioaktywny nie jest niebezpieczny. Nawet gdyby odległość była 10 razy mniejsza, nic by nam nie groziło.

Po wydarzeniach w Japonii rozgorzała dyskusja, czy budować elektrownie atomowe w Polsce?

Nie obserwuję dyskusji, ale słyszę od czasu do czasu wypowiedzi nieodpowiedzialne. Często prominentni urzędnicy głoszą treści, w których jest zero kompetencji. Bezwględnie musimy mieć elektrownie atomowe. Szkoda, że tak późno. Państwa, które mają elektrownie atomowe, stoją na wyższym poziomie cywilizacyjnym. Elektrownia atomowa to dostatek. Zapewnia również rozwój kultury technicznej, co z kolei wpływa na rozwój technologiczny.

Czy istnieje alternatywa dla energii atomowej?

Nie istnieje. Wystarczy zobaczyć rozmieszczenie elektrowni atomowych w Europie. Czasami pojawiają się opinie takie jak pani Merkel czy jakiegoś ministra do spraw energii, że Polacy powinni się zastanowić nad budową elektrowni jądrowych. Są to dla mnie niezrozumiałe wpowiedzi. Powinniśmy się "zastanawiać" i budować jak najszybciej.

W kontekście wydarzeń w Japonii, często porównuje się tamtejsze wydarzenia do katastrofy w Czarnobylu. Czy takie porównania są uprawnione?

Parafrazując Jerzego Stuhra: każdy porównywać może, trochę lepiej lub trochę gorzej. Porównanie takie są całkowicie nietrafione. Wyciek radioaktywny był całkowicie inny. Przyczyny inne. Wypadek dotyczył innego reaktora. Ten z Czarnobyla był budowany tylko w Związku Radzieckim. Japońskie reaktory są zestarzałe, ale na najwyższym poziomie technologicznym.

Często jest pan pytany przez znajomych czy rodzinę o zagrożenia spowodowane awariami w Japonii?

Bardzo często. Wszystkim odpowiadam to samo: Nie ma się czego bać.

Źródło: Jerzy Kozieł: Atom? Nie ma się czego bać - MMWroclaw.pl

Kliknij w zdjęcie, żeby zobaczyć fotogalerię:

Wykolejony pociąg

Nadchodzi wiosna!

Zwiedzamy Westerplatte

Od 15 maja bez maseczek, ale tylko na powietrzu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie