Gdańsk Oliwa: Deweloper chce budować osiedle na działce TVP. Mieszkańcy protestują

Redakcja
Jak podkreśla radny Jarosław Borlik (z lewej), mieszkańcy Oliwy nie chcą w tym miejscu osiedla mieszkaniowego
Jak podkreśla radny Jarosław Borlik (z lewej), mieszkańcy Oliwy nie chcą w tym miejscu osiedla mieszkaniowego Tomasz Bołt
Deweloper chce budować osiedle na atrakcyjnej działce w Gdańsku Oliwie. Urzędnicy szykują plan zagospodarowania, który na to zezwoli, a mieszkańcy już protestują.

Chodzi o Oliwę Górną, zbieg ul. Opackiej i al. Grunwaldzkiej. Na ostatniej sesji Rady Miasta Gdańska przeszła bowiem uchwała, która miejskim planistom daje zielone światło na sporządzenie planu zagospodarowania dla ok. 4,5-hektarowej działki.

Planu niejako pod dyktando inwestora. Bo grunty od TVP Gdańsk kupuje firma Inpro, czyli deweloper, i to właśnie ona zwróciła się do miasta z wnioskiem o sporządzenie planu zagospodarowania zezwalającego na zabudowę mieszkaniowo-usługową.

Czytaj też: Wieżowce Gdańsk Brzeźno: Protest przeciwko wysokościowcom w centrum dzielnicy [ZDJĘCIA]

Mieszkańcy już podnoszą głosy sprzeciwu, bo nie chcą, by na zielonych dziś gruntach wyrosły bloki. Negatywną opinięw sprawie planu zagospodarowania wydał też Zarząd Osiedla Oliwa.

Temat trafił na sierpniową sesję. - Celem planu jest dopuszczenie tam funkcji mieszkaniowej i zintensyfikowanie form zabudowy. Plan może przyczynić się do aktywności inwestycyjnej w Oliwie - przekonywał Marek Piskorski, szef Biura Rozwoju Gdańska.

Uzgodnienia między właścicielem działki, czyli TVP, a Inpro właśnie trwają. Jeśli władze Gdańska, które mają prawo pierwokupu, z niego nie skorzystają, teren oficjalnie trafi do dewelopera. Decyzji miasto jeszcze nie podjęło.

- Do rozpatrzenia sprawy pierwokupu niezbędna jest nam warunkowa umowa sprzedaży, a ta do tej pory nie została jeszcze przedłożona przez notariusza prezydentowi - informuje Anna Dobrowolska z gdańskiego magistratu. - Złożenie do nas tej umowy to ustawowy obowiązek. Gdy do nas trafi, prezydent będzie miał miesiąc na podjęcie decyzji.

Jak jednak nieoficjalnie wiadomo, miasto nie będzie zainteresowane kupnem terenów w rejonie ul. Opackiej. Powód? Znacznie ograniczony budżet.

Inpro najwyraźniej zdaje sobie z tego sprawę, bo już zdradza swoje zamierzenia względem Oliwy. - Można powiedzieć, że działka została przez nas zakupiona. Szczegóły zostaną zamieszczone na stronach giełdowych w czasie zgodnym z obowiązującymi spółki giełdowe procedurami - zaznacza Piotr Stefaniak z firmy Inpro. - Z całą pewnością, co obrazuje nasz wniosek o zmianę planu, zamierzamy wybudować tam osiedle mieszkaniowe o wysokim standardzie. Nieznaczną część przewidujemy pod usługi. Będą zlokalizowane w pasie al. Grunwaldzkiej, a zatem będzie to naturalny ekran dźwiękochłonny i jednocześnie usługi dla mieszkańców osiedla i całej Oliwy. Nie ma mowy o handlu wielkopowierzchniowym.

Póki co, coraz głośniej przebija się głos tych, którzy planom dewelopera się sprzeciwiają.
- Budowa obiektów o charakterze mieszkaniowo-usługowym zakłóci spokój turystów i mieszkańców korzystających z dobrodziejstw parku oliwskiego. Teren ten oraz cały zespół urbanistyczny starej Oliwy z zespołem Potoku Oliwskiego należy chronić przed nadmierną urbanizacją, której proces gwałtownie postępuje w wyniku wcześniej uchwalanych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego - grzmią członkowie Zarządu Osiedla Oliwa.

- Za błędne uważamy pospieszne przystępowanie do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania. Uważamy również, że obszar ten powinien być zagospodarowany jedynie jako teren zieleni urządzonej lub o charakterze usługowym z funkcją obsługi ruchu turystycznego - dodają osiedlowi radni.

Jak podkreśla radny Jarosław Borlik, ta negatywna opinia to efekt wsłuchania się w głosy mieszkańców, którzy zgłaszali się do rady w tej sprawie.

Czytaj też: Sprawa wieżowców w Brzeźnie w prokuraturze. Podczas sporządzania planu doszło do przestępstwa?

Procedury

Uchwała w sprawie przystąpienia do sporządzenia planu zagospodarowania dla Oliwy została przyjęta na ostatniej sesji.
Obecnie przygotowywane jest zawiadomienie o przystąpieniu do sporządzania planu. Po jego ukazaniu się w ciągu 21 dni można składać wnioski do planu.

Pomorski wojewódzki konserwator zabytków w odpowiedzi na zawiadomienie o przystąpieniu do sporządzania planu powinien przysłać urzędnikom swoje wytyczne.

Kolejnym etapem jest przygotowanie koncepcji, która zostanie zaprezentowana Komisji Rozwoju Przestrzennego i Ochrony Środowiska Rady Miasta Gdańska.

Przygotowany projekt planu, zaakceptowany przez prezydenta, zostanie uzgodniony i zaopiniowany przez odpowiednie organy, a następnie wyłożony do publicznego wglądu. W tym czasie odbędzie się dyskusja publiczna i zbierane będą uwagi, które rozpatrzy prezydent. Jeśli w wyniku tego projekt nie zostanie zmieniony, trafi do Rady Miasta.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie