Marsz Równości 2021 w Gdańsku. 6. edycja pod hasłem „Mamy tylko jedno życie”. Marsz bez zakłóceń, ale z obelgami

Stanisław Balicki, DA

Wideo

Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Bardzo silne zabezpieczenie policji, brak prób zakłócenia marszu i niewielkie zainteresowanie mieszkańców Gdańska na trasie demonstracji to cechy VI Trójmiejskiego Marszu Równości. Pochód kilku tys. osób pod hasłem „Mamy tylko jedno życie” przeszedł spod Teatru Szekspirowskiego w okolice Placu Solidarności. Część uczestników marszu skandowała obraźliwe hasła dotyczące przeciwników politycznych.

VI Marsz Równości w Gdańsku. „Mamy tylko jedno życie”

Główna kolumna marszu była gotowa o 14:00 na ul. Zbytki przy Teatrze Szekspirowskim. Rozpoczęcie organizowały fundacje Tolerado i Diversity.pl oraz Trójmiejska Akcja Kobieca i Centrum Praw Kobiet. Po drodze dołączyły do przemarszu niewielkie grupki Lewicy spod Domu Fahrenheita na Ogarnej, Obywateli RP spod Neptuna na Długim Targu i trójmiejskiego KOD-u z Targu Węglowego. Takie rozwiązanie było podyktowane warunkami pandemicznymi, jednak inne wymogi ochrony nie zostały zachowane. Niemal nikt spośród uczestników nie używał maseczek.  

– Gdańsk jest tęczowy, tęcza jest symbolem, który łączy niebo z ziemią – przemawiała przed rozpoczęciem marszu Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska. – Wierzę, że dzisiaj podczas tego marszu więcej będzie nas łączyć, niż dzielić. Wszyscy jesteśmy ludźmi, wszyscy mamy pełne prawo do wolności, do wolnych wyborów, do demokracji, do praworządności – dodała.

Aleksandra Dulkiewicz deklarowała także wsparcie dla działań równościowych wobec: osób chorych, dotkniętych niepełnosprawnością, o różnych orientacjach seksualnych, żyjących w sformalizowanych, czy wolnych związkach, deklarujących wyznanie religijne bądź ateizm.

– Wierzę, że Gdańsk pokaże dzisiaj, że potrafimy siebie szanować, bo szacunek dla drugiego człowieka jest najważniejszy – deklarowała.

Prezydent Aleksandra Dulkiewicz na Marszu Równości w Gdańsku
Prezydent Aleksandra Dulkiewicz na Marszu Równości w Gdańsku Przemyslaw Swiderski

Tak rzeczywiście się stało. Na trasie przemarszu, m.in. pod Bramą Wyżynną i siedzibą Rady Miasta pojawiły się z transparentami nieliczne kilkuosobowe grupki przeciwników aborcji i osób obawiających się o wpływ ruchów LGBT na wychowanie dzieci.

Na całej trasie marszu, od Teatru Szekspirowskiego, przez Hucisko, Wały Jagiellońskie, Błędnik, okolice ul. Elektryków, pod Europejskie Centrum Solidarności, było widoczne zaangażowanie przez policję bardzo dużych sił.

– Marsz zabezpiecza ponad tysiąc policjantów z całego garnizonu pomorskiego – poinformowała nas podkom. Karina Kamińska z Komendy Wojewódzkiej Policji. – Nie zanotowaliśmy żadnych incydentów związanych z bezpieczeństwem zgromadzenia – dodała.

Sopot reprezentowała wiceprezydent Magdalena Czarzyńska-Jachim. Deklarowała, że w jej mieście będą budowane wspólnoty oparte o o szacunek i tolerancję.
Natomiast część uczestników manifestacji opacznie zrozumiała wezwania do promowania tolerancji, obrażając w trakcie parady zwolenników innych opcji politycznych.

Wiceprezydent Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim na Marszu Równości w Gdańsku
Wiceprezydent Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim na Marszu Równości w Gdańsku Przemyslaw Swiderski

Pół godziny przed rozpoczęciem marszu, pod pomnikiem Jana III Sobieskiego na Targu Drzewnym demonstrowała Młodzież Wszechpolska. Grupa ok. 50 osób skandowała: „Zajmij się miastem, Dulkiewicz zajmij się miastem!”. Uczestnicy protestowali przeciw m.in. przeciw finansowaniu organizatora marszu, Fundacji Tolerado, przez Gdańsk i uczestnictwu prezydent Gdańska w marszu.

Pół godziny przed rozpoczęciem marszu, pod pomnikiem Jana III Sobieskiego na Targu Drzewnym demonstrowała Młodzież Wszechpolska
Pół godziny przed rozpoczęciem marszu, pod pomnikiem Jana III Sobieskiego na Targu Drzewnym demonstrowała Młodzież Wszechpolska Jakub Steinborn

Przed rozpoczęciem marszu także posłanki Lewicy prof. Joanna Senyszyn, Beata Maciejewska, Joanna Scheuring Wielgus, Anita Sowińska, Katarzyna Kotula, Katarzyna Ueberhan oraz Wanda Nowicka zorganizowały briefing prasowy. Do posłanek dołączył poseł Marek Rutka.

– Jako lewica jesteśmy po stronie mniejszości, wierząc, że każdy z nas do tej mniejszości należy – mówiła Beata Maciejewska. – Tak naprawdę, jesteśmy większością.

Joanna Scheuring Wielgus wróciła z międzynarodowej konferencji w Kopenhadze dotyczącej praw mniejszości. Przekonywała tam, że, mimo wymieniania naszego kraju, obok Węgier, w grupie najbardziej homoboficznych w Europie, są Polki i Polacy, którzy mają prawa człowieka w sercach.

– Symbolem PiS jest narodowy drut kolczasty i homofobia, i my, posłanki Lewicy, jeżdżąc po Polsce, mówimy, że się na to nie zgadzamy. Doprowadzimy do tego, że wszyscy, Polki i Polacy, będą się czuli w swoim kraju bezpiecznie – mówiła przed marszem.

Konferencja Lewicy przed Marszem Równości w Gdańsku
Konferencja Lewicy przed Marszem Równości w Gdańsku Przemyslaw Swiderski

Z kolei Joanna Senyszyn przypominała poprzednie Marsze Wolności, odbywające się pod patronatem prezydenta Pawła Adamowicza.

– Wybrzeże rozwija się w kierunku tolerancji – uznała europosłanka. – To duma dla Gdańska, Trójmiasta, Pomorza, że żaden samorząd z regionu nie stworzył strefy wolnej od LGBT.

Przed 16:00 kilkutysięczny pochód dotarł na plac przed Europejskim Centrum Solidarności, gdzie marsz został rozwiązany.

Jak poinformowała Izabela Kozicka-Prus z Urzędu Miejskiego w Gdańsku, według wstępnych ustaleń, w marszu wzięło udział ok. 3.5 tys. osób.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie