MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Lechia Gdańsk - Legia Warszawa. Von Heesen już raz pokonał Czerczesowa

Paweł Stankiewicz
Anatol Chomicz
Lechia Gdańsk podejmie Legię Warszawa w meczu piłkarskiej ekstraklasy. Spotkanie rozegrane zostanie na stadionie w Letnicy w sobotę o godzinie 18. Transmisja w Canal+ Sport.

Trenerzy Lechii i Legii pamiętają się jeszcze z ligowych boisk. W 1994 roku HSV zremisował z Dynamem Drezno 1:1 w meczu Bundesligi. Thomas von Heesen strzelił gola, a w bramce Dynama stał Stanisław Czerczesow. Zatem już na wstępie jest punkt dla biało-zielonych.

- To był bardzo dobry bramkarz i miło było strzelić mu gola. To jednak było bardzo dawno temu. Teraz jesteśmy trenerami i mamy już inne role - przekonuje szkoleniowiec biało-zielonych.

Obaj od niedawna pracują w polskiej ekstraklasie. Krócej jest Czerczesow, który jednak już zdążył wyrazić opinię, że piłkarze w Polsce najpierw biegną, a dopiero potem myślą.

- Każdy ma prawo do swojej opinii - przekonuje von Heesen. - W Lechii piłkarze najpierw myślą, a potem biegną, i tak jest łatwiej. Może w Legii jest inaczej.

Lechia grała już z Legią w tym sezonie. Obie drużyny zmierzyły się w stolicy w meczu 1/8 finału Pucharu Polski i wówczas lepsi okazali się wicemistrzowie naszego kraju, którzy wygrali 4:1.

- To był początek mojej pracy w Gdańsku. Jestem pewien, że teraz zagramy lepiej. W Legii nowy trener zmienił pozycje na boisku kilku piłkarzom. Taka zmiana szkoleniowca to również nowa motywacja. Jesteśmy jednak gotowi na mecz z Legią. Nie liczy się przeszłość, tylko to, co przed nami. Powiedziałem zawodnikom, żeby słuchali mojej filozofii, bo jak nie będą tego robić, to ja im nie będę potrzebny. Czeka nas duże wyzwanie, bo Legia to jak Bayern w Niemczech. Gramy u siebie, chcemy narzucić swój styl gry i wygrać - zapowiedział von Heesen.

Przeciwko biało-zielonym może wystąpić Stojan Vranjes, który jeszcze w sierpniu był zawodnikiem gdańskiego klubu. Teraz gra w Legii, a w środowym meczu Pucharu Polski z Chojniczanką wpisał się na listę strzelców. Bośniak jednak mało gra u Czerczesowa i w Gdańsku może usiąść na ławce rezerwowych.

Sytuacja kadrowa w Lechii zmienia się za to z meczu na mecz. Do gry gotowy jest już Michał Mak, ale za to kolejni piłkarze będą musieli leczyć urazy.

- Mamy kilka problemów - mówi trener von Heesen. - Budziłek jest kontuzjowany, Buksa ma problemy z kostką i w przyszłym tygodniu prawdopodobnie czeka go operacja, Łukasik doznał urazu stopy i jego występ stoi pod znakiem zapytania, a Haraslin od poniedziałku wznowił treningi, ale musi się odbudować. Wraca Mak, a on robi różnicę.

Program XIV kolejki

Piątek. Pogoń Szczecin - Górnik Zabrze (godz. 18, Eurosport 2), Wisła Kraków - Ruch Chorzów (godz. 20.30, Canal+ Sport), Górnik Łęczna - Cracovia (godz. 20.30, Canal+ Sport 2)

Sobota. Piast Gliwice - Zagłębie Lubin (godz. 15.30, Canal+ Sport 2), Lechia Gdańsk - Legia Warszawa (godz. 18, Canal+ Sport), Śląsk Wrocław - Lech Poznań (godz. 20.30, Canal+ Sport)

Poniedziałek. Korona Kielce - Termalica Bruk-Bet Nieciecza (godz. 18, Eurosport 2), Podbeskidzie Bielsko-Biała - Jagiellonia Białystok (godz. 20.30, Eurosport 2)

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gdansk.naszemiasto.pl Nasze Miasto