MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Regularni jak siatkarze Trefla Gdańsk. Prawo serii wskazuje, że... przegrają z Barkomem Każanami Lwów

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Siatkarze Trefla Gdańsk czekają na środowy mecz ligowy z Barkomem Każanami Lwów
Siatkarze Trefla Gdańsk czekają na środowy mecz ligowy z Barkomem Każanami Lwów Jakub Steinborn
Od 5 grudnia 2023 roku mecze siatkarzy Trefla Gdańsk można bez stresu obstawiać u bukmacherów. Od tego momentu zawodnicy trenera Igora Juricicia są powtarzalni. Jeśli wygrali, to po chwili przegrywają. To już swoisty cykl. W środę, 24 stycznia 2024 roku zagrają w Ergo Arenie z Barkomem Każanami Lwów i wypada na to, że... przegrają.

Trefl Gdańsk - Barkom Każany Lwów 24.01.2024

5 grudnia 2023 roku Trefl Gdańsk przegrał z Jastrzębskim Węglem 0:3. Pięć dni później uporał się 3:0 z Zaksą Kędzierzyn-Koźle. 17 grudnia nie poszedł za ciosem w spotkaniu ze Stalą Nysa (0:3), ale 23 grudnia odkupił "winy" w meczu z Indykpolem AZS-em Olsztyn (3:0). 3 stycznia 2024 roku wydawało się, że otworzy dobrze rok, ale w Częstochowie zawiódł w spotkaniu z Norwidem (1:3). Trzy dni później w Ergo Arenie pokonał zawsze mocną Asseco Resovię Rzeszów (3:1). 14 stycznia znów dał się zaskoczyć niżej notowanemu rywalowi, czyli GKS-owi Katowice, z którym przegrał 2:3. Co stało się w następnym spotkaniu 20 stycznia? Trefl wygrał gładko 3:0 z jednym z najsłabszych ekip PlusLigi, Eneą Czarnymi Radom.

W środę, 24 stycznia 2024 roku o godz. 18.20 rozpocznie się w Ergo Arenie mecz Trefla Gdańsk z Barkomem Każanami Lwów. Jedyny ukraiński zespół w PlusLidze ma bilans 6-10. Wyróżnił się w zasadzie tylko w meczu z targaną wielkimi kłopotami z kontuzjami Zaksą Kędzierzyn-Koźle (25 listopada wygrał 3:1) oraz wygraniem dwumeczu z solidną Bogdanką LUK-iem Lublin. Nie zmienia to jednak faktu, że w hali na granicy Gdańska i Sopotu nie będzie faworytem.

Żółto-czarni w pierwszej rundzie nie mieli problemów z zespołem prowadzonym przez trenera Ugisa Krastinsa. 29 października w hali w Wieluniu wygrali 3:0 (25:22, 25:22, 25:20), a mecz trwał raptem 104 minuty. Swój wielki dzień miał Mikołaj Sawicki, który przy 79-procentowej skuteczności w ataku zdobył 23 punkty.

Wpływ na swoisty cykl wygrana-przegrana w Treflu po części można usprawiedliwić kontuzjami kluczowych graczy. Nie były to poważne urazy, ale bolesne. Do takich należy zaliczyć chociażby problem z paznokciem Lukasa Kampy. Błaha sprawa u rozgrywającego, który ma ciągle piłkę "na rękach" jest już problematyczna. Ostatnio grać nie może także pierwszy libero gdańszczan Voitto Köykkä. Fin ma kłopot mięśniowy i wyklucza go to z gry. Co ciekawe, trener Igor Juricić nie stawia na drugiego libero, ale na nominalnego przyjmującego. Koszulkę libero wkłada więc ostatnio Argentyńczyk Jan Martínez Franchi.

Wiele wskazuje na to, że Kampa z Barkomem będzie już mógł zagrać w dłuższym wymiarze. Köykkä na powrót na boisko musi jeszcze trochę poczekać.

- Troszeczkę oglądałem mecz zespołu Barkomu (3:1 z Bogdanką LUK-iem - przyp.) i mam wrażenie, że zasługiwał na to, żeby wygrać. Walczyli i mieli jakość. Więc musimy się od razu przygotować na ciężki mecz. Mam nadzieję, że znowu kibice będą z nami tutaj w hali. Dla nas liczy się zwycięstwo i przygotujemy się tylko na to, żeby wygrać kolejny mecz, żeby wygrać kolejne trzy punkty - wyjaśniał Lukas Kampa po spotkaniu z Czarnymi Radom.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wojciech Łobodziński, trener Arki Gdynia: Karny był ewidentny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Regularni jak siatkarze Trefla Gdańsk. Prawo serii wskazuje, że... przegrają z Barkomem Każanami Lwów - Dziennik Bałtycki

Wróć na gdansk.naszemiasto.pl Nasze Miasto